Pisząc meble, nie chodziło mi o skręcenie. Choć to także sami robimy. Miałam na myśli meble zrobione od podstaw, zarówno ze specjalnie dociętej płyty meblowej- to akurat do łazienki, jak i dębowe, np stolik kawowy pasujący do 366, albo łóżko drewniane na wymiar, czy ławka do przedpokoju, bo
No to zalezy. Dom postawili fachowcy. Okna drzwi, tynki, schody, system ogrzwania też. Ale juz łazienki maz, bo nie na nasze nerwy bujać się z terminami i fachowcami. Meble na wymiar firma, kupowane do złożenia sami. No i calusieńka elektryka mężowska, bo ma uprawnienia i umie. Podjazdy , elewacje
Mamy tak samo. Jak robiliśmy remont kuchni, to wzięliśmy człowieka do położenia podłogi, zrobienia hydrauliki i elektryki i płytek na ścianie. Uznaliśmy że malowanie zrobimy sami, meble skręcimy i powiesimy sami silikony dookoła zlewu to ogarniemy... Przy łazience rok później mój mąż powiedział
teściowa dostała spadek pieniężny.Wiec chciała zostawić córkę z wnuczką i poszła do CTBS o przepisanie zrobienie głównego najemcy córkę.To było jakoś na koniec wakacji .Córka też złożyła wniosek o te mieszkanie.W październiku córka wyremontowała łazienkę koszt 35 tysięcy z robocizna,w listopadzie musiała
- on odświeża wnętrza na swój koszt, ona kupuje kilka mebli na faktury na siebie. Plus ewentualnie kombinuje, jak sprawić, żeby parę pięknych kafelków że sciany w paskudnej łazience odpadło, dramatycznie się roztrzaskując. Ojej, co za szkoda, trzeba będzie zrobić remont! -- - Kiedy zorientowałaś
carte_blanche_2025 napisał: > Ke? > Widać na początku, że miał kilka autentycznych mebli. I szkoda, że tamte meble nie zostały, ale to co wybrał też robi robotę. > No i najważniejsze - te 3 nijak nie pasują do reszty, a jaszcze bardziej najważ > niejsze - do stylu
kilka autentycznych mebli. Trudno z tych ujęć ocenić ich stan, ale nie wygląda by były w gorszym stanie niż parkiet. Ich renowacja z pewnością by była tańsza od parkietu. Na końcu ich nie ma, pojawiają się 3, które sam kupił. To na co był mu ten program? No i najważniejsze - te 3 nijak nie pasują do
murarze nie zrobiliby tego lepiej." Po prostu pysznie. CZYM uzupełnili tę izolacje z trzciny ani JAK, bez zgody konserwatora wzmocnili konstrukcję? We dwóch tylko, fachoffcy z Bożej łaski? Ale rozrywek remontowych to nie koniec, proszę was! Otóż na R5 zorganizowano druga łazienkę! Nie wiadomo co prawda po
Rynek jest specyficzny i rzadko ktoś szuka nieumeblowanego mieszkania, czasem są życzenia żeby coś dokupić lub coś zabrać. W Warszawie kawalerki i mieszkania dwupokojowe są zawsze umeblowane, nie pamiętam czy wiedziałam ofertę bez mebli. Moi najemcy za każdym razem wyprowadzali się do swojego
wszystko jest zabudowane do sufitu – nawet jeśli ręką nie sięgniesz, to efekt wizualny jest bardzo dobry. Kolejnym meblem jest szafka pod umywalki. Umywalki, mam dwie, co wynika z naszego trybu życia i jest dla nas bardzo wygodne. Obawiałam się tego rozwiązania, bo część ludzi krytykuje je jako „modę
eva_evka napisała: > Kolorystyka nautralna, zawsze możesz dać modne dodatki. No tu mam odmienne zdanie. Kolorystyka taka, jaką lubimy. Ja starą łazienkę miałam w bladej zieleni plus drewniane meble w ciepłym odcieniu. Teraz mam dość intensywne kolorystycznie płytki na podłodze i
teraz remont łazienki i będzie odnowiona, ale w takim samym układzie, nadal prawie żadnego miejsca do przechowywania, tylko otwarte półki. Mają świetny gust, zbierają obrazy i mają galerię na ścianach, fajne meble, co prawda nie w moim stylu ale obiektywnie dom jest stylowo urządzony. I to są raczej
zmywarka, wymieniona deska klozetowa i baterie- mieszkanie było wynajmowane przez 25 lat. Mieszkanie bylo do remontu, bo łazienka i WC jest sprzed 25 lat, kuchnia mimo że meble są ok to zdecydowanie potrzebuje zmiany. Sprzedało się w 2 tygodnie, mimo że w w okolicy jest sporo mieszkań na sprzedaż, nawet
tego domu. Podkreślam, to nadal jest mój dom. Nie ma już kuchni, którą miałam zostawić, a kupujący planował wymienić ją po zakupie. Nie ma mebli w łazience ani umywalki. Są natomiast nowe kwiaty i meble, które jak sądzę należą do kupującego. Szczerze mówiąc, nie mam już nawet siły się złościć. Po