link do forum Rehabilitacja dzieci :) A ćwiczenia Vojty (przynajmniej w naszym przypadku) powtarza się 4 x dziennie (minimum to 3X), z przynajmniej 2 godzinną przerwą pomiędzy "sesjami".
Nasz rehabilitant powiedział, że metoda Vojty polega na > wywołaniu określonych odruchów u dziecka POPRZEZ BÓL właśnie tak tez myślałam...:-( co do mojego dziecka tez regab.stwierdzili jednogłośnie że on nie bedzie raczkował ale poprostu wstanie na nogi a moze pozniej zacznie raczkowac
nam pomogla. Metoda jest troszkę uciążliwa, dziecko najczęściej płacz, ja też płakałam, ale byłam zacięta.. Udało się.Sama metoda polega na uciskaniu odpowiednich punktów na ciałku dziecka. Ważne są szczegóły, mogę Ci w skrócie to opisać. np. ważne są przerwy pomiędzy ćwiczeniami,ja miałam
Panie Pawle mamy taki oto problem. Synio ma 9 mies. W 3 mies. stwierdzono u niego asymetrię i WZM. Skierowano nas na rehabilitację metodą Vojty. Zaznaczę że przyczyn WZM nie doszliśmy- poród przebiegł książkowo, 10 pkt. Tak więc zaczęliśmy synia rehabilitować jednak ja miałam wrażenie że
y. Byłam bardzo konsekwentna i ćwiczyłam 4 razy dziennie każdego malucha z przerwami co 2 godziny. Wysiłek ogromny ale warto było. Chłopaki rozwijają się lepiej od rówieśników. Polecam.
tygodnia rehabilituje się metodą Vojty, która jest dość wyczerpująca dla dzieciaczka, więc jak rozumiem, miał prawo zatrzymać się trochę z przyrostami. Pytanie mam takie - czy coś z tym robić? Karmić częściej? W nocy wybudzać? W dzień mały ma przerwy miedzy karmieniami co 1,5-3h. W nocy jedna przerwa
jeśli wybierzesz Vojtę sprawdź czy wasz rehab. jest w bazie certyfikowanych rehab. Vojty : vojta.com.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=11&Itemid=10 ja ćwiczę Vojtą od
My widujemy się z rehabilitantką raz w tygodniu. Ćwiczymy 4 razy dziennie z przerwą minimum 2-godzinną pomiędzy ćwiczeniami. Pozdrawiam Agnieszka
ja spotykałam sie z rehabilitantem 2 razy w tygodniu a w domu cwiczylam codzienie 3-4 razy minimlane przerwy to co 3 godizny ale generalnie robilam to 3 razy dziennie gdyz nie chcilam maucha forsowac o 20 bo o 19:30 on juz spal
Ja cwicze z moja córeczka od okolo dwóch miesiecy z przerwa wakacyjna. Mialysmy cztery sesje i juz widac poporawe. Mala nie chicala raczkowac, ma wzmozone napiecie miesniowe. Obecnie zaczela raczkowac, siada, wstaje, kula sie na wszystkie strony. W czasie cwiczen krzyczy, po mnie pot leci
Albo ćwiczenia jest dla dziecka za proste, albo niedokładnie odnajdujesz strefy stymulacji. Najlepiej spotkać się jak najszybciej z rehabilitantem i nie robić przerw, ponieważ sama pozycja wyjściowa jest już aktywacją dla układu nerwowego.
wyglada na to ze twoja corka przyzwyczaiła sie do tego cwiczenia.najlepiej byłoby je zminic,jakos zmodyfikowac.jeli to jest niemozliwe to cwicz nadal,moze zrób ze 3 dni przerwy w cwiczeniach(mi tak rehabilitanka kazała)badz zmień otoczenie podczas cwiczeń, zmień pokój, stół.