Płyn nivea baby do włosów i do ciała.Przynajmniej nie ma ciemieniuchy.
Syn ma 10mc i na razie myję go w płynie lub oliwce do kąpieli bez mydła czy żelu. Zastanawiam się od kiedy myć ciało dziecka mydłem?
To w jaki sposób namydlacie ciało skoro dziecko jeszcze nie stoi, jest trzymane pod paszką, no i całe ciałko jest w wodzie, nie ma chyba jak namydlić? i jest tylko jedna ręka wolna?
ja już dawno przestałam używać. Moi efekty: skóra jest czysta ale nie ściągniętą od mydła jak to kiedyś było. Generalnie czuje się czysto, pot nie śmierdzi a mycie jest bardzo szybkie. To tylko dwa miesiące więc jeszcze czekam co się dalej wydarzy. Z badań wynika że używanie mydła usuwa dobre
Poszukuję czegoś do mycia ciała. To coś to np mydło, żel, w każdym bądź razie żeby nawilżało dobrze skórę, nie wyszuszało, żeby po użyciu tego nie trzeba było stosować balsamów i innych cudów:)
lilipop napisała: > Biały Jeleń-żel pod prysznic. Cudo:) Biały Jeleń zwykłe, prawdziwe, naturalne mydło w płynie. Doskonale nadaje się do mycia nawet skóry atopowej. Nie przesusza, lekko nawilża (zawiera naturalną glicerynę!). Można też spróbować mydła w kostce do skóry wrażliwej AA
Ja kiedyś używałam jakiegoś czarnego od Babuszki Agafii. Chyba cedrowe było. Miałam mieszane uczucia: źle się nabierało mokrymi palcami z pudełka, zawsze wlewała mi się tam woda początkowo miałam problem z dozowaniem, chociaż nadawało się do mycia całego ciała, lecz słabo się pieniło podczas
po porodzie, zwłaszcza miejsc intymnych tzn. jakieś mydło dla dzieci, żel bezzapachowy czy wszystko jedno co?
Do mycia krocza miałam szare mydło. W szpitalu tylko to zalecali. A do reszty ciała kupiłam sobie ślicznie pachnące mydło w płynie. Mały relaks i odprężenie pod prysznicem, jak najbardziej wskazane.
Wiemy, że to niehigieniczne, w porach gromadzą się bakterie i brud z mydła i martwej skóry. Zawsze staram się dobrze wysuszyć i często zmieniam. Dzieci myję dłonią. Ale sama lubię się wyszorować, bez gąbki czuję się niedomyta. Miałam kiedyś myjkę z takiej siateczki, dawała miłą, kremową pianę
Panna_lila-też mam skórę taka ,jak ty. .I też miewalam zaskorniki. Na zaskorniki pomogl mi regularny peeling, tak co dwa dni,a do mycia twarzy jakiś łagodny żel,ja mam akurat Clarinsa ,który jest niby do ciała ,ale ja myje nim buzie i nic mi nie jest. Pamiętam,ze mylam twarz również
Zależy jaki peeling, mam myjący pomarańczowy erisa i tego używam bez żelu, mam też drugi, natłuszczający oceanica i przed nim myję się żelem ale za to nie używam balsamu - wycieram się i już.
Ja najpierw myję się mydłem (mydłem bo mam takie specjalne Tołpy) potem robię peeling, a na koniec zanurzam się w wodzie z solą do kąpieli na 15 min. Fajna sprawa:) Tak dwa razy w tyg potem jeszcze stosuję maskę do ciała z Tołpy na ok. 40 min., a to dlatego, że akurat stosuje kurację
Przy nakładaniu olejów pamiętaj o jednej rzeczy: powinno się je nakładać na wilgotną skórę, najlepiej po umyciu twarzy. Olejki myjące składają się z oleju i emulgatora i nanoszone są na skórę. W połączeniu z wodą tworzą mleczną emulsję. Nasza emulsja to połączenie oliwy z wodą za pomocą
Sucha skóra raczej nie lubi odczynu zasadowego jakie daje mydło, żele także zmywają płaszcz lipidowy skóry więc nie bardzo nadają się do pielęgnacji skóry suchej. Myślę, że optymalnym rozwiązaniem jest mleczko do demakijażu, najlepiej ekologiczne (nie zawiera SLS za to dużo gliceryny, która mocno