Ale zależy czy w Polsce jedziesz nad morze, na kajaki, na żagle, w góry pochodzić czy do sanatorium... Nauczyłam sie barć tyle ile trzeba ale ja lecę na 5 dni z małym plecakiem
samoobsługowej, to były wyjazdy typu 10-14 dni, a ja oczywiście tylko z bagażem podręcznym. Jeżdżę tylko z podręcznym z dwóch powodów: często to są żagle, więc miejsca do przechowywania wielkich walizek nie ma oraz nie jeżdżę samochodem, więc wszystko muszę własnoręcznie targać do pociągu czy samolotu
Zerwanych więzadeł i awarii w łekotki. Przy czym łękotkę popsułam sobie koncerotowo trenująs siatkę. Więzadła poszły w czasie wypadku na żaglach (noga mi utknęła) -- Ja mam bardzo wysoką inteligencję lotniczo-matematyczną. Bywalec
Na Ukrainie i Białorusi przypisuje się magiczne moce ognistym głowniom z ogniska Kupały. Na zachodnim Polesiu młodzi ludzie wyciągali żagle z ognia, biegali z nimi jak z pochodniami, machali nimi nad głowami, a następnie rzucali je na pola, „aby chronić plony przed złymi mocami”.
O donicach bez dna pierwsze słyszę. Latem jest rozpinany "żagiel". Nad nami tylko 2 kondygnacje, więc trochę prywatności będzie.
Tylko jeśli to blokowisko, to z dołu mniej widać, taka prawda, najgorzej że musiałabyś zasłonić się rownież z góry- pergola, żagiel, jakieś zadaszenie. Inaczej o prywatności zapomnij. -- Po zwycięstwo #Trzaskowski2025✌💗
mazala2 napisał: > Uroczystości pogrzebowe rozpoczęte. > > vod.tvp.pl/na-zywo Polityczna kompromitacja nabrała wiatru w żagle. Członkowie komisji nie wiedzą jak ta impreza się zakończy bo aktualnie myślą
mazala2 napisał: > mazala2 napisał: > > > Uroczystości pogrzebowe rozpoczęte. > > > > vod.tvp.pl/na-zywo > > Polityczna kompromitacja nabrała wiatru w żagle. Członkowie
A dziecięcia zdjęcia nie wstawiam. Za dużo danych na żaglu (nie numer startowy, ale pełne)
Nie ma deski o takiej wyporności, by mnie udźwignęła. Żagiel by musiał być jak na Darze młodzieży
Tak, znają się na żeglarskim fachu a w tle snuje się piosenka " Jeszcze się żagiel bieli chłopców którzy odpłynęli".
kotecka1 napisała: > Tak, znają się na żeglarskim fachu a w tle snuje się piosenka " Jeszcze się żagiel bieli chłopców którzy odpłynęli". jak wypili za duzo, to normalne ze wypadli za burte - od zawietrznej :)
też dyskomfort, że ubranie z roweru jest wilgotne od potu. Ostatnio najlepszy był chłopak, który naparzał z dużą prędkością na gravelu - miał czarną, obszerną rokową bomberkę, która była rozpięta i nadęła się od wiatru jak żagiel - tylko że żagiel pomaga, a kurtka w takiej konfiguracji hamowała. :D
kobietazpolnocy napisał(a): > Czas najwyższy. Uważaj, bo na tej białej szmacie jak na żaglu kiedyś odlecisz i spadniesz na łeb. Choć i tak różnicy nie będzie.
snakelilith napisała: > > > > Czas najwyższy. > > Uważaj, bo na tej białej szmacie jak na żaglu kiedyś odlecisz i spadniesz na ł > eb. Choć i tak różnicy nie będzie. Już się tak o mnie nie martw, możesz odpaść na dobre i ze spokojnym sumieniem.