Najpierw olejek, potem żel. Lubię ten zestaw, bo nie śmierdzi. Czasem szczególnie olejek ma taki specyficzny zapach.
Ja polecam oczyszczanie dwuetapowe , czyli najsampierw olejek ( lubię Naturalme, starą, dobra Isane, Mayka cosmetics, Mafka ma świetny też) ,albo też mleczko. Co do mleczka czy olejku, to muszę mieć takie niepodrażniajace oczy- z mleczek owo wymaganie spełnia oliwkowe Ziaja lub to z witaminą E
Najważniejsze są kosmetyki do mycia, bo nawet bez makijażu - kremu z filtrem nie zmyje się w 100% byle czym, a tarcie wacikiem z płynem micelarnym które wielu osobom wydaje się łagodne i dobre dla młodych skór, to bardzo złe rozwiązanie. Najpierw idzie olejek, który wszystko rozpuszcza, a potem
w 30 stopniach i suszę na 600-800 obrotów i rzadko używam suszarki bębnowej. Nauczona doświadczeniem, również tshirty dzieci, te lepsze, czy ładniejsze suszę w tradycyjny sposób, bo z jakiegoś powodu zauważyłam, że one nie są dekatyzowane i najczęściej się kurcza w jedną albo drugą stronę
Testowałam wiele kosmetyków do włosów ale najlepsze w nawilżaniu zdecydowanie są NEBOA. Linia fioletowa i wrzosowa. Maski i odżywki. Szampon może być, ale jego znaczenie jest drugorzędne i może być inny. Dodatki z NEBOA typu woda micelarna czy nabłyszczacz to imo pic na wodę. -- ***** ***
Używam waciki okrągłe, mleczko do twarzy i tonik do twarzy. Mam skórę naczynkową, nie używam pianek do mycia twarzy, bo nie służą cerze. Mleczko a potem tonik bardzo dobrze radzą sobie z oczyszczaniem twarzy. Płyny micelarne już nie są takie dobre.
rano myję twarz mydłem (raczej kostką myjącą), przemywam wodą micelarną (która także tonizuje), kładę serum, krem pod oczy i na twarz - wszystko z jednej linii, Bielendy. Linie różne, jak mi się skończy to wybieram inna albo tę samą. Obecnie mam Calcium Q10. Uważam, że to najlepsza marka
Kremy do twarzy trzymaj w lodówce. Kremy też służą do smarowania szyi. Teraz jest duża oferta kremów zarówno na dzień jak i na noc - ten sam krem. Nie daj się skusić na żadne L'Oreale i inne zagraniczne cuda. Najlepsze są polskie kremy: Dermika trochę droga, Eveline, Ava, Wiele się zmieniło na