wspomniało o porzuceniu oraz heroizmie swej pierworodnej. Pretekstem mogło być cokolwiek: nieco smutniejsza mina, brak udziału w rodzinnej zabawie w przytaczanie autorów cytatów na wyścigi, zagajenie o ostatnio czytanej książce, czy oglądanym filmie. Zawsze, cokolwiek Ania lub Nora miały do powiedzenia, Babi
00zxc00 napisał(a): > Moe chodzi ci o książkę Marii Terleckiej "Włóczęga"? > To jest piękna ksiazka ale nie tylko o kotach, o różnych zwierzętach. Niektóre opowiadania smutne, pamiętam jak płakałam🥹