ceną świec w ASO i > jakością napraw blacharskich :(. Z tym, ze nie do producenta a do ASO.To nie jest to samo, bo ja tez swiece DENSO kupilem sam i nie kosztowaly jak w ASO ajk zwykle swiece. Jakos naprawy blacharskiej to tez nie producent... Na szczescie u mnie to byl tylko "wypadniety
serwisy to u nich koszmar, a do tego nawet wymiana wycieraczek poza ASO może być uznana (był taki przypadek) za nieautoryzowaną naprawę. W Tesli gwarancję unieważnią ci za wymianę błotnika poza ASO. Tak więc ten teges... wolę VW (czy Hondę i Renaulta, które też rozważałem), ze względu na mniejszą
Pewne rozwiązania w nowoczesnych samochodach doszły do absurdu. Bagażnik sterowany komputerem , czy np. wycieraczki - to kolejne żródło potencjalnych napraw. Klimatyzacja dotykowa - dziś to kolejne nieporozumienie, klamki chowane w karoserie- też. Tzw -urwiłapki czy urwipalce. Dlatego starsze
Częściowo mąż, bo panuje nad naszymi pojazdami, zna marki części itd. więc to on umawia mi serwisy, wymieni wycieraczki, zamówi opony itd. Ja jeżdzę, tankuję, robię przeglądy, zgłaszam mu usterki :)
, drobne naprawy Micry (wycieraczka tylnej szyby, naprawa tylnej wiązki, nowe luty na module sterującym przepustnicy - tu było chyba najwięcej zabawy - wydłubanie tego modułu zajęło mi 45 minut, zdjęcie lutów i nałożenie nowych 2-3 minuty i poskładanie tego wszystkiego do kupy znów z pół godziny) i chyba
nie musisz nic naprawiać (na wszystkie ewentualne awarie w tym czasie masz gwarancję.) - I w drugą stronę licz- sprzedasz to, dodasz drugie tyle, kupisz ciut młodsze i dołożysz kolejne XY tysiecy na naprawy tego ciut młodszego. Bo przecież nie kupujesz nowego, nie wiesz co tam w nim siedzi, dlaczego