> Mam łóżko w sypialni, przykrywam je narzutą, dodaję drugą narzutę, odpowiednie poduszki W jakim celu kładziesz narzuty i poduszki?
Po ok.godzinie od wstania ścielę łóżko w sypialni tzn. układam kołdry, poduszki i kładę na to narzutę. Mam tez bardziej fikuśny komplet narzuta plus ozdobne poduszki, ale daję go tylko okazjonalnie, bo na co dzień mi się nie chce.
Miałam kiedyś taką narzutę na fotel. No wypisz-wymaluj jakby ktoś kawałek mojej narzuty obciął i próbował smażyć.
wakacje_50 napisała: > Ta narzuta nie pasuje do sukienki Faktycznie, po co one te narzuty wloką? U Moniki zwróć uwagę na perły.
Ta narzuta nie pasuje do sukienki
Ładna narzuta pod psem.
bazia_morska napisała: > Ładna narzuta pod psem. Zabytkowa z lat siedemdziesiątych.
Pierzesz co tydzień narzuty i kurtki?
Narzuty tak. Kurtki rzadziej, o czym napisałam. Powiedzmy tak co 3-4 tygodnie. Jeżdżę komunikacją miejską, czy mam opowiadać o szczegółach dlaczego XD ?
www.karo.waw.pl/narzuta-z-anilany-170x200-bordowa.html Chyba mawet podony wyciskany wzór, moze bardziej wypukły. Mam w kolorze " ciepły żołty" Piorę w pralce . schnie 20 minut. Z samej
Kupując lata temu narzuty kupiłam od razu 2 komplety chyba to tkanina anilana z wiskozą ca 100zł Cudownie sie piorą, są lekkie, ładnie prezentują i b.mocne. Jak znajde informacje o producencie to wkleję.
Ja nie dlatego nie używam, że mi szkoda, tylko że nie cieszy mnie widok tej pościeli oblepionej czarnym futrem… pies włazi pod kołdrę w nocy, narzuta mu w ogóle nie przeszkadza :) a ja jak mam spać pod biała pościelą przykryta narzutą, to już wolę swoją ładną granatową pościel.
psa bym w zyciu do lozka nie wpuscila (psow nie lubie i nie miec nie bede) 😺 ale tak, jak mocno klaczy i wlazi pod koldre to zmienia postac rzeczy mnie narzuta nie przeszkadza, bo akurat jak spie wyglad zewnetrzny lozka ma drugorzedne znaczenie a pod koldre kociaste nie wlaza, narzuta jest
Rozwinąć myśl…. Rozwinąć słowa… Myśli to nie dywan czy inna narzuta.
Tak Dla Byków posiadanie jest ważne. Rogi też. Wciąż się zastanawiam, dlaczego opisałaś zdjęcie, że stolik czy inne meble mają rogi… Bo nie są przykryte te wystające brzegi jakimiś narzutami.
My np. na kanpapie i fotelach założyliśmy w pewnym momencie narzuty/wymienny pokrowiec, który beż żalu wymieniam jak wygląda źle. Podłogi ani ścian na szczęście nie drapie, więc trwałych uszkodzeń bardziej nie ma. No i my odkurzamy codziennie, często odkurzamy krzesła i pierzemy te narzuty. Inaczej
Nie lubię wykładzin, narzuty składam i odkładam, koce są przeważnie w szafach i tam zostają.
Czy brzydzicie się wykladzin i kocy lub narzut na łóżku w hotelach? Raczej nie są one prane za często.