To nie dotyczy tylko matek. Dwa razy mi się zdarzyło, że w sali koncertowej ktoś mnie prosił o zamiane miejsca (na gorsze) bo chcą siedzieć razem. Na odmowę reagowali nieładnym komentarzem typu 'nie, kochanie nie możemy siedziec razem bota pani MUSI akurat tu (?) siedzieć
Jednak bardzo nieładne ze strony Tuska że nie dba o dzieci które mozolnie uczą się polskiego za granicą
W wyzwiska? No, na zasadzie przekleństw tak. Profesor medycyny tez człowiek, mógł w nerwach rzucić czymś nieparlamentarnym. Nie że w tej akurat sytuacji, ale jeśli x razy prosił, to za którymś mógł się wkurzyć i warknąć coś nieładnego. Ludzka rzecz. -- Kocynder - w gwarze śląskiej słowo określa
kocynder napisała: > W wyzwiska? No, na zasadzie przekleństw tak. Profesor medycyny tez człowiek, mó > gł w nerwach rzucić czymś nieparlamentarnym. Nie że w tej akurat sytuacji, ale > jeśli x razy prosił, to za którymś mógł się wkurzyć i warknąć coś nieładnego. L > udzka
zaszła w ciążę z żonatym. Tylko ja nie koleguję się z bezmózgami. A może zaszła, tylko o tym nie wiesz. A może spłodził, tylko ci jakoś nie powiedział Tak całkiem poza tym, to twojej wypowiedzi jest bardzo nieładny. Wstyd. -- Żona pierze, gotuje, sprząta, robi zakupy i opiekuje się dziećmi
Ale co jest nieładnego w nadaniu dziecku swojego nazwiska?
Serio? Dzieci ze środowisk patologicznych mogłyby nieładnego zawstydzić umiejętnościami, choć oczywiście niemiło myśleć, że to mógłby być mój.
Rany, kwestia klucza to była akurat taka nieładna atencyjność i zagrywka. Nie jest to małe dziecko, że musi być natychmiast do domu wpuszczone. Ja wiem, co to jest, jak wokół problemów, nastrojów i zaburzeń dziecka kręci się całe życie rodzinne - w naszym przypadku to wszystko poszło ku lepszemu
Tak, miałam w rodzinie taka dziewczynkę. Jako dziecko prześliczna , jako wczesna nastolatka bardzo ładna,a potem ? Potem twarz zrobiła się końska po prostu i wylazł nieładny nos , no nie wyglądała korzystnie.. Szczęśliwie około 19-20 roku życia jakoś twarz jej wyladniala, figurę zawsze miała
Nieładny. To nie szarfa, to jakieś rozprute gacie z napisem. Na miejscu tego gościa z trumny straszylabym co noc darczyńców. Błeeee. -- http://www.youtube.com/watch?v=-bBVdpeeUBM&feature=related P http://www.suwaczek.pl/cache/dd8f2d9284.png awe http://www.youtube.com/watch?v=5YXVMCHG-Nk ł
Danaide - zgadzam się z tobą. Problemem są te przypadki, kiedy dziecko jednak ma inne wartości. Moim zdaniem jeśli nie są szkodliwe, to można na nie pozwalać, w ramach budżetu, który mamy na przyjemności. Oczywiście też rozmawiać o tych wartościach, bez tego się nie obejdzie:) Dużo większa szansa