senioryta13 napisał: > bmc3i napisał: > > No właśnie. Dlaczego 70-ciolatek, albo i starszy wciaz musi pracować? Bo > nielegalni go okradają? > > To chcesz powiedziec? > To chce powiedziec, bo ty oczywiscie nie zaskoczysz, ze dla swoich pieniedzy ni
kurna nie ma skąd brać takiego jedzenia.
). Brałem dziennie dwa różne antybiotyki (ospamox, i levoxa). Po skończeniu terapii (antybiotyki i jednocześnie probiotyki na dobrą florę), po miesiącu odczułem sam z siebie pewne zmiany fizyczne. Stałem na wagę i omal nie spadłem,- waga spadła o ok. 5 kg. (54 kg. przed terapią,- 49 kg. po
Nie zmuszaj jej. Zdrowsze jednak jest z fizjologicznego punktu widzenia, że chce te podpaski, zwłaszcza właśnie jak są obfite te miesiączki. Jeśli zapomniałaby albo byłaby zbyt uspokojona - wtedy mogłoby się nawet skończyć TSS. TSS rozwija się najczęściej u kobiet stosujących tampony o wysokiej
Dzięki za odpowiedź :) Niecały miesiąc temu byłam u lekarza pierwszego kontaktu. Na zatoki przepisał mi antybiotyk (nie wykupiłam go, gdyż prawdopodobnie bardziej by mi zaszkodził niż pomógł), a w związku z moim problemem z układem trawienia polecił mi udać się do gastrologa (jeszcze do niego nie
powinni uwzględniać nie tylko ryzyko terapii lekowej ale też ryzyko rezygnacji z tej terapii. W moim przypadku polski lekarz nie chciał przepisać antybiotyków ze względu na ryzyko, że dziecko dostanie z moim mlekiem antybiotyk i ten mu zaszkodzi. Zanim znalazłam innego lekarza, który mi leki przepisał
, obecnie w Szwajcarii i w obu krajach jest tak samo. Katar nie przeszkadza pójściu do szkoły. Co wiecej, moje dzieci szły do szkoły biorąc antybiotyk, po 2-3 dniach czuły sie dobrze i spokojnie szły do szkoly. Jak były np. 4 dawki antybiotyku to jedną dawkę dostawały w szkole. Pare razy zdarzyło się
A jeszcze w trakcie choroby nie chciała jeść, pić i brać leków. Bo ona już nic nie chce, bo to jej szkodzi. Dałam radę, bo miałam możliwość podawania prywatnie kroplówek i monitorowania wyników krwi. A itak lekarz specjalista mnie opierniczyl, że lek, który babci zapisał, skoro nie chciała, to
przestraszona, bo to nasza pierwsza taka przygoda - syn 16- letni do tej pory nie brał nawet nigdy antybiotyku... A tu nagle tydzień na kroplowkach. Będę się zatem grzecznie stosować do zaleceń lekarza, choćby po to, by nie mieć wyrzutow sumienia w razie czego. Poza tym - lekarz mówił, że gdyby to był sam
nick_z_desperacji2 napisała: > I pacjent podejmuje decyzję, że chce antybiotyk, bo sąsiadce pomógł. Nieważne, > że sąsiadka miała zakażenie bakteryjne, a on wirusowe, ma być antybiotyk. Albo > benzo na problemy ze snem, ciotka Hanka od 20 lat bierze i się nie uzależniła
I pacjent podejmuje decyzję, że chce antybiotyk, bo sąsiadce pomógł. Nieważne, że sąsiadka miała zakażenie bakteryjne, a on wirusowe, ma być antybiotyk. Albo benzo na problemy ze snem, ciotka Hanka od 20 lat bierze i się nie uzależniła, to co tam konował o 14 dniach będzie opowiadał.