> Druga sprawa to nastawienie do ludzi - we wczesnych tomach ludzie są różni, ale zazwyczaj całkiem ok, w Neo Borejkowie żyją w oblężonej twierdzy Tak, to się bardzo rzuca w oczy. Nikt tam właściwie nie lubi świata, nikomu się nic w nim nie podoba, nikt się niczym nie cieszy. I jasne, ja też
Nie, są katechetki. Kobiety. A zresztą, ksiądz to nie mężczyzna.
Sprawdzając wiadomości religijne dzieci idących do I komunii, siostra katechetka usłyszała taką wersję przykazania: - Nie pożądaj żadnej żony bliźniego swego! - Pomyśl, Damianku! Coś ci się pomyliło. Damian po chwili. - Nie pożądaj żony bliźniego swego nadaremno!
Sprawdzając wiadomości religijne dzieci idących do I komunii, siostra katechetka usłyszała taką wersję przykazania: - Nie pożądaj żadnej żony bliźniego swego! - Pomyśl, Damianku! Coś ci się pomyliło. Damian po chwili. - Nie pożądaj żony bliźniego swego nadaremno!
A skąd założenie, że edukacji zdrowotnej ma nauczać katechetka? -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń"
>O tym, że np zaśliniony ksiądz nie może kazać uczniom lizać się po kolanie - nie, bo prawica sobie nie życzy, by dzieci były bezpieczne, prawica chce, by nadal można było je bezkarnie molestować seksualnie. I z pewnością opowie o tym katechetka, która straciła godziny religii, zrobiła
Absolutnie nie bałam się śmierci. U mnie wielką robotę robiła religia w przedszkolu i w szkole, gdzie niezmiennie pytaliśmy, jak będzie wyglądał koniec świata. Na co katechetki zawsze odpowiadały "w szkole/przedszkolu będzie religia i wtedy przyjdzie koniec". Zapisz po prostu dziecko na religię
hana2 napisała: > I jako katechetka wpajasz małym dziewczynkom, że szacunek do mężczyzny wymaga p > rzyjmowania z pokorą ubliżania? > > Gratuluję każdej kobiecie, która wyrwała się z rąk przemocowca i ochroniła prze > d nim dzieci. Akurat na tym forum motoryzacyjnym
I jako katechetka wpajasz małym dziewczynkom, że szacunek do mężczyzny wymaga przyjmowania z pokorą ubliżania? Gratuluję każdej kobiecie, która wyrwała się z rąk przemocowca i ochroniła przed nim dzieci.
zamówią u nich rzeźby św. Charbela, czy innego Chrystusa frasobliwego. Jedna z tych dziewczyn przezornie wyszła nawet w 2016 r. za syna katechetki. Przezorny zawsze ubezpieczony :)
No właśnie o tym pisałem. Bajki i mity katechetki na religii w podstawówce o buncie Lucyfera przeciw Bogu. W Biblii mamy bardzo ciepłą relację Boga z szatanem. Trochę szkoda, że kosztem człowieka. W miarę dorosły katolik powinien już umieć odróżnić bajki od wiary. A nawet jeśli, to dlaczego Bóg
szarmszejk123 napisał(a): > Musisz zapytać jakiejś katechetki, ja akurat żadnej ani nie mam na podorędziu a > ni w ogóle nie znam, żeby ci w tym pomóc. > Ta moja szkolna to już chyba powinna nie żyć, była dość wiekowa już wtedy... To ty młoda jesteś. Za moich czasów nie było
Musisz zapytać jakiejś katechetki, ja akurat żadnej ani nie mam na podorędziu ani w ogóle nie znam, żeby ci w tym pomóc. Ta moja szkolna to już chyba powinna nie żyć, była dość wiekowa już wtedy...