Widzisz u was susza a u nas leje codziennie. I to nie ciepły, letni deszcz a walą burze z piorunami o różnych porach dnia i nocy -- https://www.youtube.com/watch?v=U4dn2_pIs7o Borsucze pazy
ŻUR 500 g ziemniaków 700 g wędzonego surowego boczku włoszczyzna 3 suszone grzybki 2 cebule 500 g surowego boczku kiełbasy i wędzonki 500 ml zakwasu (ukiszonego z żytniej mąki) 2 łyżki tłuszczu domsmażenia 3 ziarenka ziela angielskiego sól czarny pieprz czosnek liście laurowe majeranek W 2 l
SAŁATKA Z AWOKADO 1 główka sałaty czerwona fasola z puszki 1 świeży ogórek 2 dojrzałe awokado 1 pęczek rzodkiewek 1/2 pęczka szczypiorku 100 g serka kanapkowego sól morska pieprz 2 łyżki oliwy z oliwek 2 łyżki soku wyciśniętego z cytryny Sałatę myjemy, suszymy i rozdrabniamy na kawałki. Umyte
ŻUR 500 g ziemniaków 700 g wędzonego surowego boczku włoszczyzna 3 suszone grzybki 2 cebule 500 g surowego boczku kiełbasy i wędzonki 500 ml zakwasu (ukiszonego z żytniej mąki) 2 łyżki tłuszczu domsmażenia 3 ziarenka ziela angielskiego sól czarny pieprz czosnek liście laurowe majeranek W 2 l
SAŁATKA Z AWOKADO 1 główka sałaty czerwona fasola z puszki 1 świeży ogórek 2 dojrzałe awokado 1 pęczek rzodkiewek 1/2 pęczka szczypiorku 100 g serka kanapkowego sól morska pieprz 2 łyżki oliwy z oliwek 2 łyżki soku wyciśniętego z cytryny Sałatę myjemy, suszymy i rozdrabniamy na kawałki. Umyte
ŻUR 500 g ziemniaków 700 g wędzonego surowego boczku włoszczyzna 3 suszone grzybki 2 cebule 500 g surowego boczku kiełbasy i wędzonki 500 ml zakwasu (ukiszonego z żytniej mąki) 2 łyżki tłuszczu domsmażenia 3 ziarenka ziela angielskiego sól czarny pieprz czosnek liście laurowe majeranek W 2 l
SAŁATKA Z AWOKADO 1 główka sałaty czerwona fasola z puszki 1 świeży ogórek 2 dojrzałe awokado 1 pęczek rzodkiewek 1/2 pęczka szczypiorku 100 g serka kanapkowego sól morska pieprz 2 łyżki oliwy z oliwek 2 łyżki soku wyciśniętego z cytryny Sałatę myjemy, suszymy i rozdrabniamy na kawałki. Umyte
Nie dziwię się, na takie picie jak u ciebie, ogórczanka bardzo potrzebna. Ja dwulitrowy nastawiłam, ogórczanki ze starszych trochę dałam, reszta gorąca woda. Czosnek, koper suszony miałam i sól do przetworów bez jodu, kłodawską. Sporo chleba suszonego mam, może kwas chlebowy zrobię, natura za mną
Piękna historia, taki wczesny styl riczardowski, ale wiesz, że to się totalnie nie trzyma kupy..? 🤔 1. Skąd przekonanie, że osoba będąca zasadniczo niewolnicą seksualną (skoro trzeba było „wykupywać”), będzie zdradzać na prawo i lewo? 2. Skoro kochankowie wchodzili drzwiami, to po co bawiła
Kazda w swojej. Pod spodem zrobilam z surowego drewna i suchego na wior pelez taka „podloge“ przepuszczajaca i oddzielajaca od ziemi. Ich doniczki plastkowe lekko podcielam po bokach. Na gore pojdzie „ziemia do orchidei“. Jak mowie, chce im zrobic min. 2 tygodnie suszenia. I tylko lekka mgielka nad
Myślałam, że wszędzie w Polsce w zwiazku z suszą jest zakaz. Zawsze te wykoszone trawniki w wakacje zmieniały się w pożółkłe klepisko. Aczkolwiek ostatnie dwa lata są dość chłodne i mokre, więc tego tak nie widać.
Chciałabym aby u nas codziennie padało. Oczywiście bez dramatycznych ulew. Jest straszna susza. Zimna nie zazdroszczę. Nawet bardzo. Jest przyjemne 21 stopni. Odczuwalnie. Gdyby nie brak deszczu to ideał. Wieczorem idę do kina. Zastanawiam się czy nie kupić bilet również na piątek... Obiady robię
do lnu i wiskozy). Ja mam sporo rzeczy z popeliny, większość spodni i kilka sukienek. Po praniu suszę w suszarce bębnowej na programie, który po gorącym etapie z użyciem pary powoli obniża temperaturę. Wychodzą całkiem gładkie, nie ma porównania z nieprasowanym lnem. -- Riki_i: Z wiochą