Witam, Mój synek 4,5 miesiąca waży tylko 6 kg (waga urodzeniowa 3300) Po wykonaniu badań mocz ok, krew ast i alt - 80 i 72, co może świadczyć o uszkodzeniu wątroby. Zrobiliśmy przeciwciala w kierunku cytomegalii i wynik IgG 28,7, IgM - 0,2 . Odgrzebalam swoje wynki w 7 miesiącu ciąży IgG 7,1,
Przyczyny anemii pewnie były całkowicie naturalne. Chyba u wszystkich dzieci następuje spadek poziomu żelaza, kiedy traci to co otrzymało od mamy w życiu płodowym, a zaczyna się "własna" produkcja krwiotwórcza. U nas na stopień anemii prawdopodobnie miał wpływ konflikt serologiczny
Niestety morfologii nie mam, jest w karcie u lekarza. Ale o ile pamietam Hg - 10,7 i erytrocyty 2400000, ponizej normy było jeszze kilka parametrów, związanych z żelazem i krwinkami czerwonymi, ale niestety nie pamietam danych. W normie były krwniki białe i płytki. Pozdrawiam Ula
Chrupeczki i biszkopty mozesz spokojnie wyrzucic z diety, bo nie daja zadnych korzysci, za to wyksztalcaja juz u niemowlaka zle nawyki zywieniowe. Pokarm kobiecy jest bardziej kaloryczny, niz zupki i deserki, wiec jesli chcesz wzbogacic kalorycznosc diety, uzupelnij posilki niepiersiowe
W ciagu dwóch miesiecy mały trzyma się około 7300 i za nic nie moze wskoczyc wyzej niestety... wg wyliczen nie ma jeszcze niedowagi, ale same rozumiecie ze nie chcialabym do tego dopuscic... kasbart_1986 napisał(a): > I jeszcze jakbys mogla napisac jak zmienila sie jego waga w okresie
współczuje ale wystarczy porozmawiać z lekarzem. Niestety niektórym dzieciom trzeba jedzenie ograniczać. u takich małych dzieci grozi to obciązeniem stawów, otłuszczeniem narządów wewnętrznych i narastaniem komórek tłuszczowych , które zostaną do końca zycia. A bajki z wyrastaniem mozna włozyc do
jedzenia jak ptaszek w gniazdku, mogłby jesc caly czas co niestety widac. Przyznam szczerze, ze pierwszy raz widziałam u niemowlaka brzuch,który przy przechylaniu dziecka spada to na jedną to na druga strone! Przeszkadza mu w siedzeniu, więc nie siedzi, nawet sie nie obraca, bo jak to zrobić z
Takei rady pozwolic zgłodniec to tylko teoria. To nic nie daje. Przynajmniej w naszym przypadku. Jas zawsze był niejadkiem, jak był niemowlakiem to karmiłam go na zegarek co 3-4 godz bo on sie nigdy jedzenia nie domagał. Teraz długi czas lubił kaszki i one go jeszcze jakos "tuczyły
systematycznie przybieralo na wadze. Urodzila sie z mala niedowaga, moze dlatego miala taki apetyt. Jak juz spala wydawala bardzo dziwne dzwieki, jakby sie dusila. Przezylam istny koszmar i nikt nie chcial mi wierzyc, mowiono ze to normalka. Ale mnie sie wydawalo, ze moja corka jest wyjatkowo placzliwa
Może nietolerancja laktozy? Starszy syn robił strasznie kwaśne kupki,cuchnące "gazem" z bardzo dużą ilością śluzu.U nas pomogła zmiana mleka na Nutramigen. co do ilości snu, popatrz że córka śpi w nocy około 11 godzin, ma już 4 miesiące więc zapewne "wyrabia" swoją dobową ilość snu i więcej nie
Macie może jakieś doświadczenie w tym względzie? Mój synek obecnie ma 4 lata, obniżone napięcie mięśniowe miał zawsze. Jako niemowlak chodził na rehabilitację ruchową (najpierw vojta potem bobathy). Lekarz od rehabilitacji uznał, że nie jest to już konieczne, jak dziecko zaczęło chodzić (miał wtedy
wształtowanie prawidłowych wzorców ruchu w układzie nerwowym, dobrze wpływa na trawienie i zmniejszenie dolegliwości u niemowlaków cierpiących na refluks lub kolki, przyśpiesza dojrzewanie i prawidłowe kształtowanie panewek stawów biodrowych, u noworodków urodzonych z niedowagą starystycznie przyśpiesza
> matczynego brzucha i wydostaniem się na świat, wspomaga wształtowanie prawidłow > ych wzorców ruchu w układzie nerwowym, dobrze wpływa na trawienie i zmniejszeni > e dolegliwości u niemowlaków cierpiących na refluks lub kolki, przyśpiesza dojr > zewanie i prawidłowe kształtowanie panewek