szarmszejk123 napisał(a): > Nie:p A remontowałaś je?
Nie ma to jak samej sobie w kolano strzelić, nie?:p
W moim też nie:P Pierwsze ciuchy od Zary kupiłam podczas emigracji językowo-zarobkowej.
Jedyna nie, ale zawsze lepiej w życiu mieć więcej przyjemności, niż mniej, nie?:p
Jeszcze wam tu wrzucę słońce dzisiejszego poranka (05:40) Afrykańskie takie trochę, nie?:p
Już nie pamiętam, zapamiętałam tylko że bordowe nie:p Może ktoś inny pamięta przyczynę:p
Dyni na słodko mówię stanowcze nie:p Pieczona z ziemniakami i przyprawami stanowcze tak :p
Ale to dodatkowe koszty 😅 😂 Kabel jednak wymienia się rzadziej a najczęściej wcale, nie?:p
I dlatego ja zdecydowałam, że chce tylko garnek rzymski do chleba, reszta piękna, ale nie:p
Nie, jeszcze nie:p No ale ćwiczę w domu z różnymi pierdolami, jak gumy, kettle itp :p