, bycia kimś. Tylko mężczyzna w tradycji PARCHiarchatu jest 'godzien' chodzić z odkrytą głową i w ten sposób być jednością z boskim planem kreacji myśli, które się materializują. Płachty zawsze nakładano niewolnikom, kobietom, chorym, słabszym, dzieciom i innym grupom bezwolnych. A także nieboszczykom
na głowie, czy jednocześnie niewolnicy , w tym kobiety. Nakładanie czegokolwiek na głowę powoduje zablokowanie mocy u kobiety. Kobiety z racji wyższej energetyki były od wieków tępione, tresowane, dlatego wymyślono to jako widoczny symbol podległości mężczyznom. Chusta miała skrywać potęgę seXualną i
pracowałem. Takie tam jest niestety myślenie. Prowadzi to do jeszcze jednego wynaturzenia. Trzeba się takim przełożonym przypodobać. Donosić na znajomych, wtedy jest szansa na pięcie się do góry. A potem to wszystko znowu, donosiłaś masz pod sobą znów zastęp niewolników, a który najgorszy ten ma szansę na
Ani ja, albo Ty OzRM nie masz plantacji trzciny cukrowej, albo tytoniu, co najwyżej redaktorzy Gazety Wyborczej, którzy historycznie czerpią z krzywdy ludu pracującego und handlu niewolnikami.. -- "Do motłochu dociera jedynie światło wygasłych gwiazd"
emocjach z rodziną, gada i gada i gada uważając na feelings. wcisną się wszędzie Uczucia to nie narcstyczna uraza. To kikut uczuć. Uczucia to mnamiętne działania. ALe niewolnicy nie powinni mieć takich instynktów. Trzeba ich zawstydzić siostrą oddziałową na usługach nowych panów.
antykultura . Zbudowana na dosiadczeniach kolonialnych jak łamać psychikę kolonizowanych niewolników. Kolonizacja wewnetrzna. Nie można było słuchać tych psychologicznych bzdetów. To objaw kryzysu a nie wychodzenie z niego. Odpowiedzią na kryzys są dwie kwestie. Odpowiedz na pytanie jaką funkcję ma
Zdaniem trypla pracownik to MUSI byc niewolnik i trzeba go kopac non stop w d... , traktowac jak smiecia, dla niego to ideal
maly_fiolek napisała: > potrzebna jest solidarność społeczna. > Czyli frajerzy/niewolnicy którzy na swoich plecach muszą wspierać innych, nic w > zamian nie dostając. Spokój społeczny dostają. W RPA jest obecnie tak jak chce kolega Wyprawa32768. Nie polecam nikomu tego
potrzebna jest solidarność społeczna. Czyli frajerzy/niewolnicy którzy na swoich plecach muszą wspierać innych, nic w zamian nie dostając.
EKologia dla zachodu jest batem na konkurencje zeby odlaczyć ją od zasobów. Rasa panów uważa ze wszystko należy się im. Urszulka z EU z rodziny wlasciciela niewolników i arystokracji dzieci narobiła co nie miara choc protestanci zalecają antykoncepcję. Feministki zalecają brak dzieci. Brak dzieci
chlopi panszczyniani a wczesniej i niewolnicy. OK, pozniej niewolnicy tez, 19w w USA poludniowe stany. Ale aby spoleczenswo z wolnoscia gospodarcza bylo produktywne musi istniec panstwo ktore ma wladze respektujaca ta wolnosc gospodarcza ale duzo spraw pilnujace. Musi byc zbior kodeksu prawnego
żadnej korzysci z zabawy w axyle, a koszty są spore. Jakie niewolnictwo? Praca na kontrakcie w innym kraju to niewolnictwo? To zabawne, bo jeszcze pamiętam jak znajomi rodziców wyjezdzali w latach 90. na kontrakty także do Libii czy Iraku. Zapytam czy czuli się niewolnikami ☺
qwardian napisał: > To wrogowie Słowian, pierwszy jest faktycznie Bałtem (Kaszëbë), drugi to potome > k handlarzy słowiańskich niewolników, który współpracuje z zachodnimi państwami > kolonialnymi. Żaden nie reprezentuje wielkiej słowiańskiej rodziny. > Obaj Panowie
To wrogowie Słowian, pierwszy jest faktycznie Bałtem (Kaszëbë), drugi to potomek handlarzy słowiańskich niewolników, który współpracuje z zachodnimi państwami kolonialnymi. Żaden nie reprezentuje wielkiej słowiańskiej rodziny. -- "Do motłochu dociera jedynie światło wygasłych gwiazd"