No to planuj nocleg z sensem. Taki żebyś nie miała poczucia, że straciłaś czas czy pieniądze. Ja czasem robię nawet kilkudniowe noclegi tranzytowe. W zależności gdzie jedziesz i jaką trasą, może zwiedzić Wiedeń, Budapeszt, pokąpać się w Balatonie, zwiedzić wąwozy w Austrii, Jaskinię Postojna w