nenia1 napisała: > no to fajna podróż, tak z ciekawości, ile dni jedziecie? Ze Szwajcarii do Stambułu 2 dni, czyli dzień jazdy, przenocowaliśmy w Serbii i kolejny dzień jazdy . Do Belek (zaraz obok Antalii) trzeba doliczyć kolejny dzień, więc nocleg w okolicy Stambułu i dalej w
qqbek napisał: > Wolałbym już zabawę w przesiadkę i ryzyko "zniknięcia" bagażu po drodze, ale z > jakimś normalnym noclegiem "pośrodku" niż 20 godzin non-stop w hermetyzowanej p > uszce, 11 kilometrów nad ziemią. > Na początku lat 90-tych jeździłem na obozy do Włoch i
mniej mniej pasażerów. > To musi więcej kosztować, żeby dla linii lotniczej się opłacało. No to nazwijmy to Sunrise PE (Premium Economy, albo pulmonary embolism - jak kto woli;) Wolałbym już zabawę w przesiadkę i ryzyko "zniknięcia" bagażu po drodze, ale z jakimś normalnym noclegiem
pierwszą w życiu, wielką miłość z kolegą z klasy. No ale pewien chłopak z klasy dwa lata starszej bezceremonialnie zaproponował jej na szkolnym korytarzu weekendowy wypad na targi do Poznania. Jako, że były to zgrzebne, pradawne czasy PRL-u, była to propozycja bardzo kusząca. Swemu chłopakowi powiedziała
za nocleg - odpowiada recepcjonista. Małżeństwo zażądało spotkania z dyrektorem, który spokojnie wysłuchał zażaleń i stwierdził: - Proszę państwa, prowadzimy luksusowy hotel, jest on wyposażony w kilka basenów, wielką salę konferencyjną, saunę i solarium. Wszystko to było do państwa dyspozycji. - Ale
za nocleg - odpowiada recepcjonista. Małżeństwo zażądało spotkania z dyrektorem, który spokojnie wysłuchał zażaleń i stwierdził: - Proszę państwa, prowadzimy luksusowy hotel, jest on wyposażony w kilka basenów, wielką salę konferencyjną, saunę i solarium. Wszystko to było do państwa dyspozycji. - Ale
trypel napisał: > Ale w tym celu potrzebujesz jeszcze jednego. Zrozumienia odmienności lokalnej k > ultury. > Tego ze jak knajpa podaje w wenecji żarcie o 16.00 to znaczy ze jest to knajpa > dla turystów sam sie prosisz o problemy :) > Ze coperto to lokalny zwyczaj. Ze
trypel napisał: > Temat motoryzacyjny bo tam sie autem jezdzi chyba głównie > Jesteście za czy nawet przeciw? Ja naprzyklad kupilem do tego calkiem niezla maske dla Zofii w specjalistycznym sklepie w Wenecji. Nawet nie byla super droga, moge sprawdzic czy nie z chin :-) co do
2 przystanki metra od ścisłego centrum miasta to mam jak na wsi, cicho, spokój, zielono, olbrzymi park w okolicy. Kawę mogę pić na tarasie u siebie, nie potrzebuje do tego domu wakacyjnego. Na wakacje zazwyczaj szukamy noclegów na wsiach czy pośrodku niczego, więc uznałam że wystarczy mi natury i
się ogląda starsze domy tuż przy Jadrańskiej Magistrali, to pewnie to tak wygląda. A wystarczy popłynąć na którąś z wysp poniżej Splitu (albo odsunąć się od głównej drogi) i naprawdę można znaleźć doskonałe apartamenty. Bez sensu jest porównywanie gigantycznej puli noclegów w jednym kraju z równie
W której okolicy najlepiej nocować? Właśnie się tam wybieramy na weekend, ale plan zwiedzania zapewne powstanie w drodze do miasta (ogólnie na ostatnią chwilę), a nocleg chce wybrać wcześniej.
). Zwiedzamy do 14.00-15.00, idziemy cos zjeść. Uwaga - to nie sprawdzi się każdemu, ale moja rodzina, po duzym śniadaniu, często w tej niby porze obiadowej idzie na kawę (inne picie) i małą przekąskę, często słodką. Robimy to gdzieś na mieście, znajdując lokal po drodze. Po takim małym posiłku znów zwiedzamy