nocnikowania. A skąd wiesz?" Ja protestuję przeciwko wizji, że przez całą naszą historię ludzie traktowali defekację dzieci tak, jak w czasach naszego dzieciństwa czyli wymuszając opróżnianie na komendę, wbrew fizjologii, żeby uniknąć prania pieluch przez kilka lat. Choćby dlatego że przez większą część
iwles napisała: > > Nikt dzieci nie uczył nocnikowania. A skąd wiesz? > Dzieciaki latały że szmatkami miedzy nogami, które pełniły rolę i pieluchy, i m > ajtek. No, więc właśnie jakieś szmatki, zamotane lub przymocowane szpilkami, mają szansę się utrzymać na dziecku