skierowania. Gastrolog też mi jest potrzebny, zaniedbałam to trochę. Biegnę kończyć kolejną książkę, historie polskich aktorów międzywojennych. Przerażające były ich losy i życiowe perypetie. Bardzo ciekawa publikacja, kolejna z resztą Iwony Kienzler. Pięknych snów i do jutra 🩷
Anta dziewczyna ile ma lat? Bo może ta hiperprolaktynemia i wzdęcia się niedługo skończą, pierwszy trymestr i drugi szybko, niepostrzeżenie zleciały, a tu niebawem z nowym rokiem się trzeci skończy, a zacznie nowe życie! To i wzdęcia miną. lampasufitowa napisała: > Dziewczyny
polepszenia, a jak mam być szczery to po niektórych czułem się tylko i wyłącznie gorzej... Póki co pomysły się kończą lecz nadal staram się szukać przyczyn. W najbliższy poniedziałek ponownie zapisałem się test wodorowo-metanowy co pokaże tym razem po roku. Tak samo w ciemno dostałem od gastrologa nowy lek
pozostawały. Więc postanowiłem od nowa poszukać pomocy. I dopiero w roku 2025 inny gastrolog założyła, iż może to być bakteria Helicobacter. Zrobiwszy test oddechowy na Helicobacter,- wyszedł on dodatni, czyli stwierdzono ową bakterię. No i tutaj zaszło to coś. Odbyłem kurs antybiotyków (2 tygodnie
: forum.gazeta.pl/forum/w,567,178264450,178264450,Bylam_z_kotem_u_warszawskiego_guru_od_USG.html#p178265617 U gastrologa kociego nie byłam, ale u dobrego weterynarza(tak mówią). Poczytał te wyniki usg brzucha i tarczycy i powiedział, że wszystko jasne kot ma stan zapalny i trzeba to zlikwidować, bo za chwilę będzie miał chłoniaka. Tarczycą kazał się nie przejmować, bo dopóki nie jest powiększona i