, 10 razy trzeba powtarzać, ale w końcu robią. Ale mąż niestety ma obrażalski charakter i właśnie przy takich nietypowych sytuacjach to wychodzi. Zwrócenie uwagi to obraza majestatu. Zakupy nawet z listą robi po swojemu, bo tak. A na późniejszą krytykę, fochy i nie odzywanie się. Wiec w podsumowaniu
zarejestrował ze swojego podmiotu jako uczestnik (choć tutaj już musiał trochę ponaciągać). Ponoć przywitał się, a potem traktował jak powietrze i widowiskowo imprezował na kłucie oczu z jakimiś innymi paniami. Jednym słowem obrażalska męska panienka pokazała komunikat "a teraz to mam cię gdzieś, mimo, że