jak diablica Wiesz już gdzie łazienka jest Idź wykąp się za życia Późno już więc pospiesz się Jeszcze kupisz coś do picia https://www.youtube.com/watch?v=FNN6cwIEtbM;;FNN6cwIEtbM;;https://i.ytimg.com/vi/FNN6cwIEtbM/default.jpg;;Oddział Zamknięty - Jestem zły
Nie rozumiem, o czym piszesz. WC bezkołnierzowe (bo tak się to nazywa) to normalne WC, tylko nie ma tego rantu na górze. Do czego nie masz dostępu? https://www.lazienkowy.pl/obrazki/37da87c78aea4a755c50166797d47460.jpg
Bardzo ważne jest podcięcie na dole zabudowy wanny na nogi, takie, jakiego nie ma na obrazku powyżej - znakomicie ułatwia poruszanie się w trakcie mycia wanny (kopnik). Ja miałam ukośne, w necie widzę też kanciaste i do kanciastego nie mam przekonania. Można też zrobić rewizję w obudowie wanny
W przeciwieństwie do ciebie myłam się w takiej łazience, a nie widziałam ją na obrazku. Nie, nie było żadnej szyby. Na twoich zdjęciach są łazienki z kabiną walk in. Tak ona właśnie wygląda.
, albo dziwnie ros > ną. > > Ja bym powiesiła obrazek/zdjęcie. Tylko pewnie szukałabym wieki, od 5 lat nie z > nalazłam odpowiedniego do łazienki :-)
wieki, od 5 lat nie znalazłam odpowiedniego do łazienki :-)
i siadl do śniadania. Daję mu leki. Potem wracam do łazienki na dłużej. Następnie kolej na moje śniadanie, w międzyczasie drukuję synowi obrazki do kolorowania - codziennie nowa tematyka wymyślona rano. Nie da się przesunąć na wieczór. Na koniec wyprowadzam syna do busa (chyba, że nie wyprowadzam to
Dobry wieczór:) Lusiu, masz rację. Pełnia przed nami. Na obrazku, który wczoraj umieściłam na forum jest rozpalone, zachodzące Słońce:) Dziś miałam podobne do Twoich przeżycia. Najpierw wyszłam po chleb. Drugi raz po gazetę, a trzeci po koperek. Wszystko miałam załatwić za jednym wyjściem, ale