demodee napisała: > > W większości jurysdykcji europejskich abortowany materiał biologiczny nie > jest traktowany jako „własność” w sensie cywilnym (rzecz), lecz jako tkanki lu > dzkie lub szczątki ludzkie. > > Ciekawa sprawa, że żywy płód nie jest uważany za
własnością (działka rodziców Adama? s > półki Daglezja? w obu przypadkach powodzenia, Lauro) to jest właśnie zabawa dla > małych Rockefellerów czy inszych Kulczyków, którzy przechodzą fazę chłopomanii > i chcą się pobawić w biedne życie. A no właśnie. > > Nawet metodą
działce będącej bebok wie czyją własnością (działka rodziców Adama? spółki Daglezja? w obu przypadkach powodzenia, Lauro) to jest właśnie zabawa dla małych Rockefellerów czy inszych Kulczyków, którzy przechodzą fazę chłopomanii i chcą się pobawić w biedne życie. Nawet metodą gospodarczą dom, w którym
?) wielką posiadłość i został magnatem dla którego niewolniczo inni chłopi tyrają. A skądinąd wiadomo, że Pan Bóg nie stworzył magnatów, książąt i królów jako odrębne byty od innych ludzi i nie dał im do łap papiery z tytułami własności na ziemię. No więc jak już fizycznie będzie za ciasno, to fantastyka
Jeżeli mieszkanie jest komunalne, to sprzedającym jest gmina. Pani lokatorka po wykupie nie mogłaby sprzedać przez pięć lat bez utraty bonifikaty, chyba że w ciągu roku od sprzedaży nabyłaby za środki uzyskane ze sprzedaży inne mieszkanie i to nie tylko na zasadzie odrębnej własności, ale też np
decydowanie o nieswojej własności (jeśli małżonkowie mają odrębne majątki to sam wlasciciel decyduje, choć w dobrym związku bierze się też pod uwagę dobro całej rodziny,nie tylko swoje). Ale nie wyobrażam sobie nie wziąć pod uwagę zdania męża, gdyby źle się czuł w nieswoim mieszkaniu i proponował inne
Na przełomie XIV i XV wieku wzniesiono w miejscu obecnej kamienicy dwa gotyckie domy. Z tego okresu zachowały się w dobrym stanie piwnice. W XVIII wieku budynki zostały połączone z zachowaniem odrębnych fasad. W 1969 dom został poddany renowacji, o czym przypomina napis na elewacji części północnej
Kamienica nr 18 - "Pod koniem" Kamienica oznaczona nr 18 powstała z połączenia dwóch kamienic. Połączenie to nastąpiło dopiero w r. 1834-1836. Przedtem były dwie odrębne kamienice mające osobnych właścicieli. Jedna kamienica przylegająca do nr 16 (tj. od strony rynku) należała do typu kamienic
Na przełomie XIV i XV wieku wzniesiono w miejscu obecnej kamienicy dwa gotyckie domy. Z tego okresu zachowały się w dobrym stanie piwnice. W XVIII wieku budynki zostały połączone z zachowaniem odrębnych fasad. W 1969 dom został poddany renowacji, o czym przypomina napis na elewacji części północnej
Kamienica nr 18 - "Pod koniem" Kamienica oznaczona nr 18 powstała z połączenia dwóch kamienic. Połączenie to nastąpiło dopiero w r. 1834-1836. Przedtem były dwie odrębne kamienice mające osobnych właścicieli. Jedna kamienica przylegająca do nr 16 (tj. od strony rynku) należała do typu kamienic
swoje mieszkanie płacę 81 zł na rok. W poprzednich latach było mniej. Bo co roku miasto podnosi stawki. Nie wiem co jest brane pod uwagę do wyliczeń. Płacę sama bo mam odrębną własność. Jak miałam mieszkanie własnościowe to też placiłam, tylko nie wiedziałam ile, bo robiła to spółdzielnia i ten podatek
terytorjum, będącem własnością Kra kowa, pozostawił miastu część tych gruntów. Mogło też być inaczej. Król, rozgniewany na nie wdzięcznych mieszczan, których nie udało mu się pozy skać obszernemi przywilejami w 1306 r. nadanemi, mógł na razie
spotykamy w przywileju Bolesława Wstydliwego z 1272r., gdzie czytamy o kościele św. Florjana «in Cracoviaw. 9 Najwidoczniej terytorjum późniejszego Kleparza uwa żano za terytorjum, stanowiące własność miasta, skoro rozciągano na nie nazwę
Teren został zakupiony w 2019 r. przez Gminę Miejską Kraków od Szpitala Uniwersyteckiego, który przenosił się do nowej siedziby do Prokocimia. W styczniu 2021 roku Rada Miasta Krakowa podjęła decyzję o przekazaniu na własność miejskiej spółce – Agencji Rozwoju Miasta Krakowa terenu zakupionego od