310 wyników w czasie 11 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Dom dziecka, odwiedziny u obcego dziecka? (początek wątku)

jak mu się kolezanka przypomni, wspomina, rozmyśla, czuje żałość. No i dziś, tzw pocztą pantoflową, od innej matki dowiedziałam się, że psiapsi trafila do domu dziecka w pobliskiej miejscowości, kurator, sąd, nie z powodu śmierci rodziców, a ograniczenia, czy tam odebrania praw rodzicielskich. I teraz

Re: Dom dziecka, odwiedziny u obcego dziecka?

Nie, to nie jest ani dobre, ani moralne. Już zakładasz, że kontakt się rozluźni i w końcu przestaniecie przychodzić. Tej dziewczynce właśnie zawalił się świat, a ty chcesz nawiązać z nią więź po to, żeby ją potem zerwać, bo bombelkowi się znudziło. To dziecko, nie zabawka. Na szczęście rodziny

Re: Odwiedziny

Jakiemu dziecku? Chłop stary, student, żyje z jej córką pod jej dachem, a ty: "dziecko"!

Re: Odwiedziny

Dziecko na wymagających studiach i brak wsparcia od rodziców? Jakoś nie chciałabym, żeby moje dziecko trafiło na takich ludzi.

Re: Sezon grypowy - nie ma odwiedzin w szpitalu

Tak, prawidłowo nawodniona kroplówkami nie powinna czuć pragnienia, ja nie czułam, dzieci mialam też nawadniane kroplówkami i nie pily po 2 dni, to bylo z okazji operacji brzusznej u jednego a u drugiego laryngologicznej

Re: Sezon grypowy - nie ma odwiedzin w szpitalu

Ograniczenie odwiedzin nie ma nic wspólnego z brakiem opieki. Skoro jesteście przygotowani do opieki nad mama w domu to idź to powiedzieć lekarzowi prowadzącemu. Być może akurat mają miejsca na oddziale i postanowili zostawić Waszą mamę jak najdłużej, bo to nie jest częste że rodzina chce

Re: Cześć piękne 🥰 Odwiedziny córki z chłopakiem

://www.youtube.com/watch?v=5YXVMCHG-Nk ł https://forum.gazeta.pl/forum/w,566,80146954,80146954,Pawel_4_5_.html#p80146954 Moje dziecko http://www.youtube.com/watch?v=51iquRYKPbs powiedziało http://iwles.wrzuta.pl/audio/66vsWCMj6MC/sztetl_ze_snow" :)

Re: Jak "oddać" dziecko ?

Dobrze, że jakoś się udało sytuację rozwiązać. Jeśli chłopiec będzie dobrze zaopiekowany, to temat odwiedzin na pewno da się ogarnąć.

Re: Chorobowe „na dziecko

> Ok, nie masz dziecka więc nie rozumiesz jak straszne byłoby i dla dziecka, i dla rodzica, zostawienie go samego w szpitalu. Byłam jako dziecko w szpitalu. Starzy przychodzili po robocie w godzinach odwiedzin i, jak już trochę wydobrzałam, przynosili mi zabawki, bawili się ze mną itd. Żeby

Re: Chorobowe „na dziecko

leczeniu, dlatego mamy w szpitalach odwiedziny. > A opłacanie dodatkowego personelu do opieki tez bedzie kosztowało budzet państwa. Nie państwa, tylko właściciela szpitala. Może nim być minister zdrowia, ale też prywatny właściciel, organizacja lub samorząd. > Rodzić kobiety dzieci powinny ,ale

Re: Poznań z dziećmi

Nie polecam miasta Poznań, tam gdzieś słoikuje Bywalec. Chociaż może będziecie mieć szczęście i w czasie waszych odwiedzin Bywalec będzie akurat zwiedzał słowackie wybrzeże i się nie natkniecie.

Re: Teskniace dziecko na obozie

>Odwiedziny sa w niedziele 11-16 i potem dzieci maja dalszy plan i jakies atrakcje. Bardzo rozsądne podejście organizatorów. -- Dzenderowy potfur A.D. 1904

Re: Teskniace dziecko na obozie

Każde dziecko jest inne. Moja starsza córka, tęskniła, chciała żeby ją zabrać z obozu zuchowego po odwiedzinach i ją zabraliśmy. Teraz od klasy maturalnej w każde wakacje samodzielnie lata po Europie i Azji. Młodsza nie miała czasu porozmawiać, kiedy się dzwoniło na obóz. Teraz sama jest w kadrze

Re: Ile dajecie kieszonkowego dzieciom miesięczni

Na szczęście są jeszcze urodziny, święta, odwiedziny cioci , babcie i inne dni dziecka gdzie można zgarnąć na hobby trochę kasy. -- Sygnaturka się zgubiła....

Re: A komu rodzice pomagali przy dzieciach?

Naprawdę trzy tygodnie bez odwiedzin to już brak możliwości nawiązania relacji z wnukiem przez cały późniejszy czas?

Re: A komu rodzice pomagali przy dzieciach?

chromatic napisała: > > Moje dzieci są nastolatkami, jedni dziadkowie daleko, druga babcia niechętna. N A czy ta niechęć nie jest pokłosiem tego, że nie dopuszczałaś babci kiedy dzieci się rodziły, bo przecież tabuny babć i innych krewnych przewalają się przez oddział położniczy

1 2 3 4 5 6