przecież nie okłamuje żony, nie sypiam z przyjaciółką, dużo ludzi ma takich znajomych, a poza tym, żona też ma kolegów, jeden to ją nawet bejbe nazywał, to żona jest chorobliwie zazdrosna i uprzedzona do koleżanki a koleżanka jest taka miła itd'. Endorfiny też potrafią zalać nam mózg. Nie przez przypadek
instantowo i bezboleśnie zobo > jętnieć na fakt bycia zdradzaną, okłamywaną i bezczelnie gaslightowaną? Bo: 1. Nie ma na ten moment jednoznacznego dowodu, że mają romans. 2. Złapanie dystansu przed bardzo poważną życiową decyzją nie jest głupie. 3. Może na ten moment nie potrafić odejść. 4. I
Nie znam nikogo takiego kto upiększa fakty i przesadnie zachwala swój wyjazd urlopowy, oprócz ciebie. Nie stać cię na wyjazd gdzieś dalej albo boisz się np. z powodu bariery językowej albo nie potrafisz sobie tego zorganizować, nie wiem co z tobą jest nie tak. A czemu okłamujesz siebie i innych na
nie robić. Stan na dziś jest taki, że wątkodajka w drodze dziedziczenia ustawowego odziedziczyła co odziedziczyła i należy jej to jak psu zupa oraz to, co zrobiła jej matka (odwlekanie przelewu, okłamywanie jej co do własności gospodarstwa po dziadkach) to squ...syństwo. -- „I fu*ing hate being
społeczeństwa, Zełenski i jego junta prowadzą do zaniku narodu ukraińskiego i całkowitego upadku państwowości. Okazało się, że te wszystkie oszustwa to prawda. A sprawa Jermaka to tylko jeden z dowodów na totalną korupcję w Ukrainie. Okłamano nas i nadal nas okłamuje, ale rzeczywistość jest taka, że nasz kraj
Nie mają prawa go oceniać. A on sam nie powinien się tymi ocenami przejmować, jeżeli jest szczerze zadowolony z tego, jak żyje. Jeśli te uwagi go dotykają, to znaczy, że sam się okłamuje.
korzyści majątkowej to potencjalnie mamy do czynienia z przestępstwem oszustwa. Np. nic nie robi w sprawie, ale okłamuje klienta, że sprawa się toczy (choćby casus Sunflowerin), żeby pobierać wynagrodzenie. -- Nie omieszkaj dać Świadectwa polskości Bądź Patriotą zmyślnie produkując Miód (by Kury)
Rodzina autorki już planuje dom opieki dla w/w rodziców. A póki co opróżnia mieszkanie i okłamuje seniorkę.
Nie no, rady fajne, poza jedną - okłamywanie kogoś bliskiego, szczególnie osoby starszej i schorowanej, uważam za perfidne zagranie. Sama jestem z pokolenia, które masowo okłamywali dorośli w przeróżnych sprawach "dla ich dobra" i kiedy przez przypadek dowiadywaliśmy się w końcu prawdy, to nie było
, Andruszkiewicze, Szefernakery, Przydacze i reszta ferajny z IPN-owskiej i smoleńskiej bańki – świadomie okłamuje swoich wyborców. Wiedzą, że sprawcami są ludzie z ich własnego elektoratu, a mimo to dalej pompują nienawiść i destabilizację. Bo prawda jest dla nich niewygodna. Bo łatwiej rządzić emocjami tłumu niż
ilościach - nie chcę! Przytyłam bo zajadam problemy i złe samopoczucie i to też jest sporą cegiełką a raczej pustakiem. Wieczory są najgorsze, okłamuję ukochaną osobę (jest głównie daleko). Nie radzę sobie ale nadal i wciąż mam świadomość sytuacji - to chyba jako plus. Budze się i nadal jest źle, fatalnie
inaczej, niż w Twoich szablonach, to histeryzujesz, że na pewno nie ma albo jest okłamywany/a albo ślepy/a :) Ze wszystkim, od życia w związkach zaczynając, a na sprawności fizycznej kończąc :D -- yenna_m Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. yenna_m Wiadomość