Ja mam dość specyficzny gust filmowy, mainstream omijam raczej szerokim łukiem. Tzn tu gdzie mieszkam to trudne, mało jest niszowych europejskich filmów, głównie amerykanska sieczka. Wiec rzadko chodzę do kina. Chlop ma nieco inny gust a ja rochę jestem autorytarna w wyborze filmów. Nie narzeka na
>>>Bardzo się cieszę, że nie jesteśmy rodziną. ukiem Ty masz wszystkich w domu? Nawet gdybyśmy (brrrr) były, to omijałabym cię szerokim łukiem. -- ********* *** * *********
Hmmmm, no nie wiem..mnie się jakoś od zawsze z najgorszymi latami komuny kojarzył i omijałam szerokim łukiem ;) To już prędzej zwykłą pasztetową zjem albo ser smażony z kminkiem. Ten ostatni to, zdaje się, coś na kształt regionalnego wyrobu - tak przynajmniej kiedyś usłyszałam od znajomej z
No to ja rekordowo mało przeczytałam w zeszłym roku, tylko 84, zawsze miałam na koncie powyżej setki. No nie twierdzę, że jakieś poważne dzieła czytam, bo poważne dzieła to omijam szerokim łukiem :)
Mamy trąbkę, którą sygnalizujemy na całe Szymborze, że działamy. Dla kawalerów jest to sygnał, że mogą przyjść i wykupić pannę. Przez te dwa tygodnie układamy wierszyki, zwracając uwagę na to, którzy kawalerowie popierają klub (red. Stowarzyszenie Klubu Kawalerów), a którzy omijają go szerokim
Mamy trąbkę, którą sygnalizujemy na całe Szymborze, że działamy. Dla kawalerów jest to sygnał, że mogą przyjść i wykupić pannę. Przez te dwa tygodnie układamy wierszyki, zwracając uwagę na to, którzy kawalerowie popierają klub (red. Stowarzyszenie Klubu Kawalerów), a którzy omijają go szerokim
enith napisała: > Znam takich ludzi i omijam szerokim łukiem, jeśli tylko mogę. > Jeśli asertywne stawianie granic nie pomaga, to przyspieszyłabym wyprowadzkę, b > o na przemoc werbalną czy jakąkolwiek inną wobec młodszego rodzeństwa nie ma u > mnie zgody. Prawda, tez
Znam takich ludzi i omijam szerokim łukiem, jeśli tylko mogę. Jeśli asertywne stawianie granic nie pomaga, to przyspieszyłabym wyprowadzkę, bo na przemoc werbalną czy jakąkolwiek inną wobec młodszego rodzeństwa nie ma u mnie zgody. I nie traciłabym czasu na dochodzenie, skąd mu się to wzięło. Czy
yenna_m napisała: > Odniosę sie do wpisu pusi. Sumirka ma tu misję specjalną. Łazi i prowokuje nieprawomyślne nicki, aby był pretekst do ich zbanowania, gdy dadzą się sprowokować. Lepiej omijać to to szerokim łukiem, bo trzeba przyznać, że ma wybitnie bogaty arsenał ... środków
odpala się jakiś szczególny tryb. Są nie tylko chamscy, ale i aroganccy, staram się omijać szerokim łukiem. Ruscy zachowują się bardzo podobnie - największe ciary żenady miałam m.in. w Azji obserwując Słowian :/ -- Don't trust your eyes It's easy to believe them
omijać bardzo szerokim łukiem hotel Lily Palm w Watamu, a najlepiej całe Watamu. I Włochy 😉