Mój tata jeździ właśnie do Gliwic... Teść z kolei do Warszawy, do jedynego ośrodka w kraju, który leczy jego schorzenie, raptem 550 km od domu (nie onkologia). Ja z synem przez ostatni rok przynajmniej raz w miesiącu jeździłam do ortopedy dziecięcego, 200 km od domu. Nie, u mnie nie ma żadnego
mayoliijka napisała: > obiecane miliardy na "onkl > ogię dziecięcą" też koniec końców ponownie utknęły w odmętach czystej wody. Jaś Kapela, czysta woda i inne tego typu wydatki to naprawdę mały miki. Drenuje nas głownie nasz "sojusznik", któremu musimy oddawać trybut. Ostatnio
Zero trafiłam na fragmenty jego sponsorowanego z publiczne pieniądze dzieła o aborcji i przyznam, że ta sztuka przez duże SZ zrobiła na mnie piorunujące wrażenie :-D). A i obiecane miliardy na "onklogię dziecięcą" też koniec końców ponownie utknęły w odmętach czystej wody. Skąd więc brać pieniądze na
Gdzie się podziały te wszystkie jebnięte histeryczki które za PiS darły ryja, że nie ma na psychiatrię i onkologię dziecięcą?
al-szamanka napisała: > rena-ta49 napisała: > > > Pamiętacie jebaćpisy jak darłyście swoje mordy o 2 mld na TVP? > > Bo można było przeznaczyć te pieniądze na onkologię dziecięcą
I to jest dobra inicjatywa. Jak nie masz Don dzieci i wnuków to ci zwisa jak pozostałym. Jak znam życie to dowództwo Wojska Polskiego nie obędzie chciało polskich pieniędzy. Jakby to poszło na onkologię dziecięcą to co innego tak można wydawać. TVN 24 trzeba odkupić, to też cel zbożny ale nie na
kaminska-j napisała: > Chodziło mi bardziej o to że serduszka raczej można znaleźć w dziecięcych szpit > alach Szpital jest jeden i słusznie, bo w razie jakiś powikłań każdy, obojętnie czy dziecko, czy starzec otrzyma pomoc od fachowców. Klinika Transplantacji Szpiku, Onkologii i
Funduszu Kościelnego oraz przeniesienia środków z TVP na onkologię dziecięcą zajmiemy się w najbliższą środę na Radzie Ministrów" — przekazał w przedświąteczny piątek Donald Tusk na platformie X (dawny Twitter)."
złożoną obietnicą rząd przeznaczył 3 mld złotych na onkologię dziecięcą, równocześnie zapewniając finansowanie TVP, nawet po zlikwidowaniu abonamentu RTV" to tak naprawdę nawet dziś nie ma takich rozwiązań - dopiero co MKDiN postulował wpisanie finansowania mediów na sztywno do budżetu. "83. Język śląski
Autorka w drugim wątku czyni zarzut, że zajmujemy się wyłącznie głupotami zamiast aktywnie i osobiście rewolucjońizowac onkologię dziecięcą, jak to robi jeden katolicki jutuber, który jeździ i zarabia pieniążki na „szkoleniach z bezpieczeństwa”, no ale przynajmniej nie pije piwa. Kontekst
>nie siedzi z piwkiem na kanapie, tylko >działa. Zarabia. Na siebie. Pieniążki. No chyba, że coś zrobił konkretnego w kwestii psychiatrii dziecięcej lub onkologii? -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń"
Chodźki. Zaparkowanie pod samym szpitalem uda się nielicznym (kliniczny powstał w latach 60-tych, dziecięcy też tak jakoś, Instytut Medycyny Wsi w 70-tych, Centrum Onkologii 20 lat temu i przy żadnym nie ma dość miejsc, żeby choć lekarze mieli jak zaparkować) Przy wszystkich parkowanie jest płatne i przy