Facet nie robi nic złego i nikt.u tym nie szkodzi. Co innego wątki z przed lat (oronga?), które były chyba fejkiem. Pani kończyło kolejne g.... kursy i miała pretensje do męża, że mało zarabia. Sama wiele nie zarabiała (razem nie mieli wiele), no, ale ona kursy kończyła.