nousecomplaining napisał: > Szczerze to w rzyci mam to, czy będzie "humanitarnie", może nawet niech będzie > niehumanitarnie. Za zdradę na rzecz kacapii jak najbardziej do piachu. Cała sprawa mocno śmierdzi, a i trupem może zacząć śmierdzieć (o czym później). Po pierwsze
„półmetaliczną” kulturą zmienia ich strukturę krystaliczną – nagle przestają słuchać hymnów, a zaczynają czuć wibracje sisu. IV. Złota Żmija jako Nadprzewodnik W tej metaforze Złota Żmija (Smok) to Nadprzewodnictwo w temperaturze pokojowej. To stan idealny, gdzie dźwięk płynie bez żadnego oporu, bez straty
zostanie to zaprotokołowane, w podstawówce też wbrew pozorom dowartościowałem się, bo mimo nagannych ocen z zachowania (czyli za brak umiejętności społecznych, bo nie chodziłem do przedszkola ani zerówki), szło mi bardzo dobrze, w tym z muzyką, a geniuszom słoń na ucho nadepnął, ale nie dysponowałem innymi
Mhm. I był specjalny płyn do płukania tych nylonowych cudów, żeby się nie elektryzowały, Płyn K. Barchany się jeszcze nosi? Muszę podejść do sklepu z bielizną i podpytać :) -- Moja mama ma Nobla z fizyki, mój tata pracuje w przedszkolu.
wszelki wypadek. A jego knajpa na Woli? To „Ucho Prezesa” w wersji restauracyjnej. Politycy PiS spotykają się przy makaronie, by celebrować zwycięstwa, których nie było, omawiać klęski, które ukryją, i knuć nowe. Dialogi głupsze niż te w serialu, ale za to prawdziwsze. Milowański to także jedyna osoba w
Co do sensu dorabiania korepetycjami z łaciny to mię ręce, nogi, uszy i biust opadają. Zwłaszcza, że w tym samym czasie w Zakładach Cegielskiego socjal był taki, że dziś bym brała! Autocytat z innego wątku: "W latach '80 u Cegielskiego był zakładowy żłobek (czynny przez CAŁY czas roboczy zakładu
Nie namówisz mnie, już tutaj dostałam po uszach za nadmierną otwartość w zwierzeniach 😉 A mi nic co cielesne nie jest obce, upraszczając - jesteśmy (dość uroczymi) worami wypełnionymi płynami i emocjami. ha, mnie się oberwało właśnie za kwestie higieny ( jej braku :P, wg forumowych wyśrubowanych
nadmierną otwartość w zwierzeniach 😉 A mi nic co cielesne nie jest obce, upraszczając - jesteśmy (dość uroczymi) worami wypełnionymi płynami i emocjami.
, natomiast mlodsze generacje... Ani to się nie przeziębi, ani nie zarazi całej rodziny przyniesioną z przedszkola jelitowką (czysta radość), ani nie leży w łóżku marudząc, nawet, cholewka, ząbkują cicho i bezwonnie, wystarczy dać coś do gryzienia i z bani. -- Wiedźma To jest bez sensu! To jest
dostosować. Nawrocki nie jest więc prezydentem, jest kierownikiem regionalnym w korporacji Trump & Chaos. UE W CHAOSIE? A TY CO ROBISZ, PREZYDENCIE? Prezydent Polski mówi, że Unia Europejska jest w chaosie. Tak, to zapewne dlatego że nasze własne podwórko przypomina bajzel po nocnej libacji z udziałem
siedliskiem patologii a w Stanach niestety ale takie są. Jak ktoś nie ma kasy, nie mieszka w lokalizacji z dobrymi państwowymi szkołami, no cóż, jest skazany na podłą szkołę publiczną. > >Nie jestem pewna ale obiło mi się o uszy że im wyższa szkoła tym koszt jes > t wyższy
pewna ale obiło mi się o uszy że im wyższa szkoła tym koszt jest wyższy. Nie to tak nie dziala. Poza tym na studiach sa granty i stypendia. Jest ich na tyle duzo ze nawet mi sie oplacalo tam studiowac. >2000 funtów miesięcznie? U mnie w gminie dobre prywatne przedszkole to koszt koło 700-800zł
przedszkole na szkołę, potem kolejne klasy i znowu pojawiali się nowi ludzie. > Wszystkie te osoby lądowały w telefonie jako Jacek tata Szymona albo Karolina > mama Kamili. > > Mija dziesięć, piętnaście, dwadzieścia lat i nagle dzwoni ktoś zapisany jako Ja > cek tata Szymona. Nie
. Okazuje się, że teraz pracuje w firmie z którą współpracuję i używa tego samego numeru, więc telefon pokazuje starą etykietę. Bywa też tak że ktoś przychodzi na rozmowę kwalifikacyjną i kiedy wybieram numer podany w CV wyskakuje Karolina mama Kamili. Zero wspomnień, żadnych skojarzeń, a jednak kiedyś