bmtm napisał(a): > Tak go nazwała bo był ich dobrodziejem. Czy rzeczywiście był taki przystojny? P > ewnie go idealizowała z racji udzielonego im wsparcia. Pani Wasowskiej, kobiecie z doswiadczeniem, podobal sie i to nie byle jak. Panna Florentyna porownuje go do posagu gladiatora
tt-tka napisała: > > > Wokulski jest opisywany wielokrotnie i z punktu widzenia roznych osob, zdaniem > pani Misiewiczowej to bardzo piekny mezczyzna, zdaniem panny Florentyny twarz > surowa, nawet dzika, ale piekna, panowie arystokraci z tej spolki handlowej tez
> j by się nie zakochała w biednym brzydalu Wokulski jest opisywany wielokrotnie i z punktu widzenia roznych osob, zdaniem pani Misiewiczowej to bardzo piekny mezczyzna, zdaniem panny Florentyny twarz surowa, nawet dzika, ale piekna, panowie arystokraci z tej spolki handlowej tez oceniaja jego
zdrobnienie Fela mi się zdecydowanie nie podoba. Od Idy zdecydowanie wolę Idalię, większość imion trzyliterowych robi wrażenie zdrobnień. Ariadna jest śliczna i zdecydowanie jestem na "tak". 8 - 15: Florentynę ja bym odrzuciła (bo na "F"), Walerię mi trwale zepsół pewien utwór muzyczny ("Panno Walerciu kupię
przeprowadza urzędową rewizyę tej kamienicy, przy której byli „księża komisarze zesłani dla zatrzymania czynszów widerkaufowych z tej kamienicy pochodzących do Kościoła Panny Maryi”. Rewizya podaje, że facyata tej kamienicy nie szwankuje, jednak na tyle jest ona zrysowana, mieszkania są zrujnowane, sień nie
przeprowadza urzędową rewizyę tej kamienicy, przy której byli „księża komisarze zesłani dla zatrzymania czynszów widerkaufowych z tej kamienicy pochodzących do Kościoła Panny Maryi”. Rewizya podaje, że facyata tej kamienicy nie szwankuje, jednak na tyle jest ona zrysowana, mieszkania są zrujnowane, sień nie