Nie lubię uogólnień. W każdej, absolutnie każdej kuchni są dania genialne i paskudne. No i wiele zależy od gotującego: są tacy, którzy potrafią sknocić najlepsze danie,a są tacy, z których rak kanapka z pasztetowa smakuje jak ambrozja. Zdecydowanie na nie u mnie tylko dwie rzeczy (pomijając
Hmmmm, no nie wiem..mnie się jakoś od zawsze z najgorszymi latami komuny kojarzył i omijałam szerokim łukiem ;) To już prędzej zwykłą pasztetową zjem albo ser smażony z kminkiem. Ten ostatni to, zdaje się, coś na kształt regionalnego wyrobu - tak przynajmniej kiedyś usłyszałam od znajomej z
Dzionie rakowskie – Od wielu lat w województwie świętokrzyskim w gminie Raków gospodynie na Wielkanoc piekły dzionie, czyli kiszkę upieczoną w naturalnym jelicie wieprzowym lub wołowym. Potrawa wyglądem przypomina kiszkę pasztetową. Dzionie rakowskie na końcach są spięte szpilą drewnianą lub
Dzionie rakowskie – Od wielu lat w województwie świętokrzyskim w gminie Raków gospodynie na Wielkanoc piekły dzionie, czyli kiszkę upieczoną w naturalnym jelicie wieprzowym lub wołowym. Potrawa wyglądem przypomina kiszkę pasztetową. Dzionie rakowskie na końcach są spięte szpilą drewnianą lub
Wolałbyś żeby kurkiem zarządzał Putin? Lepiej mieć odnóża z pasztetowej niż zarówno odnóża jak i pasztetową zamiast mózgu co udowodoniłeś na tym forum już nie raz:)
Mam dokładnie w dudzie skąd przypływa gaz, jednak nie chce aby jeden do tego niezbyt zrównoważony psychicznie operował kurkiem od 65% gazu. Wiem ze masz odnóża z pasztetowej, mimo to spróbuj sobie wyguglac skąd mamy gaz -- "kiedy zaczynają dużo mówić o patriotyzmie, bogu, honorze i ojczyźnie to
, pasztetowa itp, 20 zł styknie A pyszny kleik nie jest zły🤷♀️ Jestem alergiczką, jest tyl > e rzeczy, których nie mogę jeść - jajek, mleka, białego sera.
Pewnie te parowy z pasztetową. -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń"
E, ja bym już nie kombinowała, twarde to twarde, widocznie takie się trafiło. Lepiej zemleć i wykorzystać inaczej - na farsz do naleśników/ pierogów czy na pasztetowe smarowidło do chleba.
Pasztetowa jakas chamska
"Brać ze sobą w podróż kanapki i napoje, zimą termos " slynne jajka na zimno czy kanapke z pasztetowa :D
razie potrzeby, jeśli jest zbyt suche i kruche – podlać wodą a jeśli jest zbyt luźne – podsypać mąką. Uformować ciasto w wałek – tak, trzeba to powiedzieć: wyglądem będzie przypominał pasztetową. Podzielić go na ok. 30 części. Jeśli chcemy mieć większe pierogi ciasto możemy podzielić na mniej części