pewnie znam jej faceta dosc powierzchownie ale nie wyglada mi na flirciarza czy podrywacza Panowie jak to jest z tym ogladaniem sie za innymi? patrzeniem na inne piersi, pupy, nogi ? Dziewczyny jak Wy czujecie sie z tym/czulybyscie sie w takich sytuacjach? Poblazliwie reagujecie czy zwracacie uwage
No i co, że patrzy? Mężczyźni to wzrokowcy, w większości, podobno, a kobiety to piękne istoty, więc dziwne byłoby gdyby nie patrzyli. Zresztą - ja też lubię patrzeć. I na kobiety i na mężczyzn. Zwłaszcza atrakcyjnych - ludzi po prostu. Czy mam faceta, czy nie mam.
ja bym sie nie bala ale wstydzila z takim byc;) z czym do ludzi?? gdy ide z facetem ulica a on 'wydaje dzwieki zadowolenia' na widok innych kobiet? o matko! zapadlabym sie pod ziemie kompletny brak taktu z jego strony
znałam takie małżeństwo, gdzie mąż gapił z otwarta buzia na inne kobiety, zapominajac sie przy tym, ale tak naprawde tylko gapił, nie wiem co sobie myslał w swojej głowie, ale wszyscy wiedzieli ze on taki po prostu jest. NIgdy nie zdradził żony, bardzo ja kochal, była bardzo ładna i dużo młodsza
Jeśli kochasz swoją dziewczynę/żonę to czy patrzysz też na inne kobiety? To samo pytanie do kobiet - jeśli kochasz tego swojego, to czy patrzysz na innych?
przeraza mnie to. kocham zone i poza nia nie widze zadnej innej kobiety, tylko facetow. jak mam to rozumiec ? pomozcie. Imagine.
mu się spojrzeć na inną kobietę, zaś za dwukrotne spojrzenie karała go przy pomocy tradycyjnego skórzanego pasa. p.s wspolczuje facetowi ,ze z taka psychopatka sie zwiazal -- Pieniadze szczęscia nie daja ,dopiero zakupy. Marilyn Monroe
Ja sobie nie wyobrażam takiego życia :) -- Miłość jest ślepa i dlatego obmacuje.
Jak nie ma problemu to trzeba go stworzyć... kobiety tak mają
Tez sobie patrz na innych, nawet poflirtuj troche i powiedz ze kobiety tak maja w naturze.
Z przymrużeniem oka, w końcu owo oko mimowolnie przez ułamek sekundy może spoglądać na tę czy inną część ciała. www.youtube.com/watch?v=NdIAa6gnaco Tym niemniej pani 0:29 spogląda raczej w sposób, hmmm
Ja to przede wszystkim na nr. autobusu, bo jak patrzylam kiedys na cos innego, to zamiast na Mokotow dojechalam na Ochote.
Właśnie, zawsze mnie dręczyło pytanie jak kobiety patrzą na innych mężczyzn będąc w udanych związkach. Czy oglądacie się za facetami, myślicie o nich z sensie pożądania seksualnego?
za kobietami też się oglądam :)
Jakie Waszym zdaniem sa granice niewinnego spogladania na inne kobiety przez waszego lubego? Kiedy zaczyna Was to denerwowac, jesli wogole? Czy macie jakis podzial np na "zwykle spojrzenie" i "zaczepne spojrzenie" ?? Jakie macie poglad na ta sprawe, ktora jest dosc czesto poruszana w roznych
SMS-a ze swoją rezygnacją też nie najlepiej świadczy o jej kulturze osobistej. Na tej liście,z której miała startować na 1 i 3 są kobiety,będące członkiniami SLD i ciężko pracujące na rzecz partii. Więc się pytam tej feministki,którą chciała by wyeliminować? Czyżby szukała poparcia w PO gdzie 69
piszecie o pierwszej kobiecie na liście, o innych już nie, taki to jest partytet GAZETY WYBORCZEJ
...patrzy na kobiete. Jade autobusem i wsiada jakas dziewczyna, dosc ladna, ale raczej niechetna (to sie czuje), wiec czlowiek ma naturalny odruch, zeby na nia looknac co jakis czas. I co wtedy? Wtedy czuje sie, ze inne, ktorym poskąpiono, robia za strazniczki, znaczy przyzwoitki i sie czuje
A może "strażniczki" mają ten sam powód patrzenia na "niechętną" jak ty. Wchodzi facet do autobusu, całkiem przystojny, "niechętny" (to widać, zresztą nie przygląda mi się natarczywie, tylko zerka na inną...)...kobieta ma naturalny odruch by "looknąć" co jakiś czas....