Chyba też Francuzi u mnie na pierwszym, ale będzie mi tak sami szkoda Amerykanów jak Francuzów w Pjonchang, gdy po złoto wrócili Kanadyjczycy. A jedno złoto olimpijskie już mieli.
Bzdura, Aśka ma wiecznie minę srającego kota i krytykuje wszystko, nawet wypożyczone łyżwy.
Może naprawdę były tępe, to chyba częste w takich wypożyczalniach. To tylko zwykły komunikat: mam nieostre łyżwy, hamują mnie. Nie musieli tego w ogóle pokazywać, bo gdyby tak powiedziała twoja mama w czasie wspólnego wypadu na lodowisko to odpowiedziałabyś: to chodź naostrzymy, a nie wyzywałabyś
Nie rozumiesz, że chodziło o takie dłuższe skarpety do łyżew?
No i miał rację, bo stwierdzenie nie pójdę na łyżwy, bo nie mam skarpet to w tych czasach aż boli 🤣
Każdy może, dziecko też, tylko zapytaj swoje dzieci czy boją się jeżdżąc na rolkach/nartach/łyżwach itp. :-)
Zapytam po nartach :) Ja też się nie boję jeżdżąc na rowerze, rolkach, łyżwach, konno i nie czuję żadnego lęku na myśl o jeździe na nartach. Sporego przełamania wymagałby ode mnie skok spadochronowy i atrakcje typu bungee, bo jednak człowiek nie jest stworzony do latania ;)
jako osoba, która pcha się na lód przy każdej sposobności (łyżwy!), mogę powiedzieć tyle, że to jest po prostu fajne, po pierwsze chodzisz (jeździsz) tam, gdzie o innej porze roku można tylko pływać, widzisz wszystko z innej perspektywy, po drugie jazda na łyżwach nie na lodowisku w kółeczko przy
Onrany bonto ytzecianodslona tej kiecki. Pierwsza skrytykowała przez widzów, druga była czarna i były problemy, bo właśnie oczy zasłaniała, pod łyżwy wjechała i upadek, ta jeszcze inna. I bardzo jej pilnowali.
No, ale to nie pierwszy taki solista przecież - w pewnym sensie tradycja ciągnie się od lat 80-tych (co najmniej). Dwóch Brianów rządziło wówczas - Orser i Boitano a potem Petrenko i Pluszczenko. To byli giganci łyżew wśród solistów i długo nie było na nich mocnych ;) Teraz czas Malinina
Wiesz, ja bym chętnie kupił, bo Hipek bardzo chce łyżwa... No niestety, od Kuby i Beńka nie da się uwolnić, byle ktoś zaczął, to idzie jak lawina i musi być powiedziane od pierwszego "Halo?" do "Pies ci mordę lizał!!!" :) To jest coś, co każdy musi. bo inaczej się udusi :) -- Nawet na północy
Żadnych sportów zimowych (narty, łyżwy, sanki...), żadnego lepienia bałwana i orła w śniegu? Nic kompletnie z tego nie lubią, naprawdę? Wierzę, jeśli tak piszesz, ale to pierwsze takie przypadki, wszystkie dzieci które znam lubią lekki mróz i śnieg. Zdecydowanie bardziej niż deszcz, kałuże, bloto i
Ponieważ początek jest zawsze częścią podróży, harmonia powinna być znakiem rozpoznawczym nowego roku. Taniec noworoczny to wyraża. To nazwa pierwszego tańca nowego roku, symbolizującego harmonię i uczucie, które powinny trwać przez cały rok. To, czym dla niektórych jest taniec noworoczny, dla
Ponieważ początek jest zawsze częścią podróży, harmonia powinna być znakiem rozpoznawczym nowego roku. Taniec noworoczny to wyraża. To nazwa pierwszego tańca nowego roku, symbolizującego harmonię i uczucie, które powinny trwać przez cały rok. To, czym dla niektórych jest taniec noworoczny, dla