Mały piesek z Miże Leży i z ran się liże Miał starcie z amstafem Atakował z rozmachem Uratował panią Izę
Mały piesek z Miże Leży i z ran się liże Miał starcie z amstafem Atakował z rozmachem Uratował panią Izę
🤣 Moją, jak się migała przed sprzątaniem po psie, nastraszyłam, że ktoś może zrobić jej zdjęcie i zgłosić na Straż Miejską, zapłaci mandat. Albo gorzej, wrzucą zdjęcie pańci i s.ającego pieska na Facebooka i będzie wstyd na cały świat. Podziałało!
Moda na swetry i t-shirty z tym motywem wybuchła rok lub 2 lata temu i wróciła ze zdwojoną siłą. Już nie tylko kotki, pieski i misie - teraz jest moda na dowolne zwierzę. Właściwie każdy okaz z puszczy białowieskiej prędzej czy później może się pojawić na ubraniu. Lubicie? Nosicie? Bo bi scotti
jeśli matka jeszcze karmi, to zabranie psa oznacza stratę dla jego układu odpornościowego. Poza tym piesek przy rodzicach i rodzeństwie się socjalizuje. Ma z kim się bawić, a tym samym uczyć psich zachowań. Najmłodszym pies, jakiego wzięłam , miał dwa miesiące. I gdyby nie to, że miałam sukę, która
A nie mozesz tego pieska 'zaklepac', wplacic zadatek i odebrac jak bedzie mial 3 mce?
I jakiego ładnego pieska mają do kompletu -- malgosiagosia: Toczy sie ostra walka, o to czyja bedzie Polska. Wszystkie chwyty dozwolone.
Tylko ja ale za to doceniam bardzo:-) Piesek jest zdecydowanie, po lewacku, cudny, w przeciwieństwie do zdjecia kobiety na plaży, która sobie udostępniania tu wcale nie życzy, poczynionego przez narodowo-katolickiego obrońcę wartości.
Piesek zacny:-)
, - ubrana, de gustibus, ale jednak w trendach i na bogato, - bogata po tatusiu, - i przez niego ustawiona zawodowo, - korzystająca z odpłatnych ułatwień (osoby sprzątające, osoby czeszące), - bez dziecka za to z równie zadbanym pieskiem, - a na dodatek, na takim forum jak emama, pisząca o tym wszystkim tak
osobom umyka, że Alexis to nie tylko starbuń, nóżka w windzie i piesek. W podtekstach jest właśnie to, o czym piszesz- morze pogardy upakowane w pretensjonalne historyjki. Tak jak wciska "trudne słówka" w opisiki, tak właśnie opakowuje g.... w papierek i cieszy się, że niektórzy łykają jak gęś kluski. >
No, jak pieskowi założysz niebieską obrożę to żebyś do niego pasowała.
Po 6 latach mieszkania w Polsce uświadomiłem sobie: przeciętny Polak jest jak mały piesek, szczeka, szczeka, gryzie lekko, aż go mocno kopniesz, a potem ucieka, żeby się poskarżyć... Są bohaterami, dopóki nie zostaną pobici, wtedy szanują innych