Ostatnio było nas jeszcze więcej ( w momentach, że tak powiem szczytowych ponad 30 :D) i zajęliśmy połowę pizzerii al capone na Szewskiej...dało sie.
Ułomny Michale. Zanim założysz kolejny kretyński wątek zacznijmy od zakupu słownika, potem kup sobie trochę literatury lub idź do biblioteki skoro nie potrafisz używać mózgu i klawiatury. Pan Capone nie był mordercą a przynajmniej nikt tego nie udowodnił, pan Capone został skazany za
Nie przyszło wam do głowy, debile sprawdzić skad ta nazwa? Gdyby przyszło to byscie wiedzieli ze to jest franczyza. Jaki wplyw na nazwe mial wlasciciel pizzeri w przypadku lokalu franczyzowego? Pewnie mieli dobre Know-How dlatego zdecydowal sie wlasnie na ta franczyze. Wiecie dekle co to jes
a jak dla mnie to pizza była dobra ,lepsza od al capone - bo uzywają sera a nie zamiennika z plastiku ,ale do tertio to im duzo brakuje - załują składników , doprosić się zamiany lub np likwidacji groszku ( to nie jest dobry pomysł "walic groszek do prawie wszystkich pizz)to już himalaje ,ale
...wg mnie...verona...potem al capone...ale mam sentyment do asa-jedna z pierwszych(o ile nie pierwsza w jasle, na pewno pierwsza zjedzona prze ze mnie zapiekanka-przed religia we franciszkanach(wczesna podstawowka))-musze sie kiedys wybrac do asa)...pzdw...
, latem chodzilem do vivy - ok, al capone roznie ale raczej OK, no i na kotline - dobra ale na miesjcu, nie polecam brac na wynos bo przywizli mi nie samczna jaslanin