z obu macic (np. Kelsey Hatcher w 2023 r. czy przypadki z Chin), ale to nie chimeryzm. To jeden z najbardziej znanych przykładów, jak chimeryzm może „oszukać” standardowe testy DNA. Przypadek Lydii Fairchild był głośny na całym świecie i często pojawia się w artykułach popularnonaukowych oraz
Figa hahaha Ja bym tak nie wyszła nigdzie będąc w takiej formie, jak ta Ewa, chyba, że miałabym nagle wybiec ratować swoje życie albo czyjeś. Ale jak innym wygodnie, to niech prezentują wdzięki, każdemu jego parno i duszno. A wnuś też kiedyś tam był, wesoło witał świat z wargą i miód i wino ustroju
marzenka12 napisała: > Oj tam, snejk, nawet w takim typowym outficie a'la dojczenemeriten mozna poszal > ec! Nie zes...raj się. Ja sobie nawet jako 80 latka (jak dożyję) poszaleję i to całkiem nago, jak robią duńskie seniorki wędrujące pomiędzy sauną na plaży, a pieruńsko
slabo wypada > > No cóż, doświadczenia moje kilku znajomych są zdecydowanie inne. Może ma znaczenie że mówisz po hiszpańsku, turysta słyszy że toaleta dla klientów lub płatna ( ostatnio nawet zarządano 5 euro!) taniej wyszło kupić kawę. Co do plaży to też różnie bywa, w wielu miejscach
grey_delphinum napisał(a): > Oczywiście nie jesteś w stanie sobie wyobrazić, ze ktoś moze chcieć zobaczyc na > zywo "Ostatnią wieczerzę" w Mediolanie lub skarby kultury i sztuki w innych mi > astach na całym świecie... > Wakacyjny wyjazd w Twoim pojęciu to tylko żarcie
wieczerzę" w Mediolanie lub skarby kultury i sztuki w innych miastach na całym świecie... Wakacyjny wyjazd w Twoim pojęciu to tylko żarcie, plaża i bezsensowna szwędanina po deptaku. Szkoda.
Właśnie mija pierwszy tydzień mojego urlopu ( mam jeszcze 2 😊). Pracuje na raka skóry na plaży, konkubin z dzieciakami grają w durnia w oceanie. Na obiad all inclusive, więc przegląd kuchni świata, jest zawsze po kilkadziesiąt pozycji do wyboru na każdym z posiłków i jeszcze zapychacze w
Kto takie przeżycia ma i lęki? Leżę na plaży dupkę wypinam, kończę rozdział i towarzyszą mi nieznośne myśli: A co jeśli już nie znajdę nic równie dobrego? A jeśli następna mnie będzie nudzić? Jeśli będę się męczyć? Co ja zrobię bez tego mojego małego świata, do którego przenoszę się podczas
A świat płonie. Czytam o pozarach w Es I we Fr i po raz kolejny myślę ze mam szczęście. Zo to nie moj dom, ze to nie moj pies, ze to nadal dosc daleko ode mnie. Tysiące ludzi ewakuowanych, zginęło juz kilku strazakow, tysiące zwierząt straciło zycie, hektary lasów spłonely... czy tak teraz
czatuś nabredził. Przegracie najbliższe wybory, a wasz kwik rozniesie się po całym świecie. Tak jak niósł się kwik Trzaskowskiego po prezydenckich. Już się nie mogę doczekać. I mówię - NIE PRZESZKADZAĆ w kontemplowaniu na pięknej polskiej bałtyckiej plaży ! POLSKA !
wyprawa32768 napisał: ... >>Jeszcze tylko rok do przyszłych wyborów. POLSKA ! Czekamy, czekamy na ten zapowiadany dobrobyt i luksus. :-) >>A teraz trolle - NIE PRZESZKADZAĆ - bo kontempluję na plaży nad polskim Bałtykiem... I tanio i pogoda i kąpiele. Cud, miód i
krwawy.lolo napisał: > Kiedy kremami z filtrem ludzie smarują się przed opalaniem. Głównie na plaży. Lolo tłumaczy nam świat, jakie to miłe, prawda?
Cały czas siejesz dezinformację. Przypadki z ortodoksyjnych i radykalnych środowisk reżimów politycznych i patriarchatu rozciągasz na całą grupę i generalizujesz rzeczywistość wszystkich muzułmanek na świecie. Miliony muzułmanek (np. w Turcji, Bośni, Albanii, Syrii czy w społecznościach