Pól roku temu rodziłam, karmię piersią + od tygodnia dziecko je zupki, więc liczę się z powrotem płodności. Pojawiło się plamienie, które skłonna byłam uznać za plamienie owulacyjne na poparcie śluzu dobrej jakości, trwało 2 dni tmp. ciała nie wzrosła, po tygodniu powtórzyło się plamienie
też używam. ale mam zastrzeżenia- jestem mamą karmiącą długodystansowo, i dla takich jak ja to rozwiązanie ma pewne minusy...nie są to bowiem pigułki do długotrwałego przyjmowania. zdarzają się krwawienia i plamienia.
śluzówka podczas karmienia piersią jest krucha. Jednak ja się niepokoję tymi bółami brzucha i tymi plamieniami:( Czy któraś z Was drogie Mamy też tak miała? Pozdrawiam
Plamienie przed miesiączką może być spowodowane niskim poziomem progesteronu, a to może wiązać się z wysoką prolaktyną (a taka jest podczas karmienia piersią). Może to jest powodem?
zaczęły się plamienia które przeszły w krwawienia ale od 17 tabletki zniknęły i jest ok - bóle głowy miałam na początku, tak jak i okropne bóle żołądka - ale wszystko minęło więc biorę nadal. Może skonsultuj się z ginem w tej sprawie, allternatywą dla mamy karmiącej oprócz prezerwatyw itp jest wkładka
może byc to początek okresu. Ja po pierwszym porodzie podczas karmienia piersia okres dostałam równo 3 miesiące po porodzie podobno szybko z uwagi na fakt karmienia.
Generalnie jest tak ze karmienie piersia powinno wstrzymac okres.Ale wiem ze niektore kobiety mialy normalnie okres mimo karmienia piersia.Ja niestety ale zbyt dluzgiej przerwy nie mialam-do 5 tego miesiaca niby wszystko ok od czasu do czasu pojawialy sie plamienia a od szostego miesiaca
UK to doradzą Ci od straony praktycznej każde plamienie czy krwawienie w ciązy jest niebezpieczne i trzeba iśc do lekarza, jednak nie każde oznacza najgorsze jeśli chodzi o karmienie piersią w ciąży, to przy ciąży zagrożonej - a niestety twoją pewnie trzeba będzie do nich zaliczyć - odradza
wiem że podczas karmienia może pojawić sie miesiączka , ale czy to normalne że jest to jednorazowe plamienie? pojawia się cyklicznie co 4-5 tygodni ...dziwne takie .... któraś z Was tak miała ? jeden dzien, jedna wkładka i potem nic ? -- https://www.suwaczki.com/ https
niz wczesniej i niz inne w ciagu dnia. Innych problemow typu plamienie czy bol plecow nie ma,skurcze trwaja kilkanascie-kilkadziesiat sek i ustepuja po zakonczeniu karmienia Ostatnio polski ginekolog badal mnie tydz temu,ale wtedy jeszcze efektu nie bylo. Mialam robiony wymaz z szyjki,wiec zakladam
Też przychylałabym się do opinii, że skurcze podczas karmienia nie powinny mieć wpływu na szyjkę. To samo - tzn. aktywność macicy - pojawia się w trakcie współżycia. A w ogóle to to, że macica się kurczy jest zupełnie fizjologiczne. Jeśli po karmieniu macica nie jest bardzo długo napięta i nie