Myslę, ze na pewno nie trzeba przekładac dokumentów, a idea plecaka jest taka, ze czasem trzeba szybko uciekac. Co innego dołozyc do plecaka dokumenty, portfel, telefon, co zajmie np. minute, a co innego kompletowac cały, szukac gdzie plastry, bandaz, zapałki, nici, śpiwór, folia, i to jeszce
, czy jakieś poprawki, naprawy zrobię. Własnie dziś jeszcze rolke nici kupiłam, gdyz czarne sie skonczyły. Maszyne do szycia mam, jeszcze działa. Zawsze cos do roboty sie znajdzie, zamek wymienic w kurtce, plecaku czy spodniach. Czy inne naprawy zrobić.