Zastrzyki podskórne...
Podskórny, czy jak? I w jakiej dawce?
Czy Ty mnie zachęcasz?! Nie dam rady, nie. Podskórny tak, mamie robiłam heparynę
sprawdziłam że to jest zastrzyk podskórny, to prościzna dać samemu
nie mam doświadczeń z tymi lekami ale zawsze wolałabym zastrzyk niż tabletki tym bardziej że tak rzadko. może mogłabyś się nauczyć i dawać jej sama. podskórne ja dawałam sama, nie wiem jak jest z domięśniowymi.
Strzykawki podskórne Każdy, kto oglądał „Trainspotting”, nie powinien być zaskoczony, że Szkocja ma długą historię związaną ze strzykawkami. Lekarz z Edynburga, Alexander Wood, jest uznawany za wynalazcę strzykawki podskórnej w 1853 roku. A 143 lata później, undergroundowy hit Danny'ego Boyle
W Polsce jest spory podskórny ageizm bo społeczeństwo jest generalnie dość prymitywne i mało tolerancyjne.
Tak jak mówię. W Polsce jest silny podskórny ageizm wobec osób starszych, ocenianie osób starszych jako mniej użytecznych. Mentalność typowo post-chłopska gdy osoby starsze były nieprzydatne na roli i traktowano je gorzej.
Właśnie z domięśniowymi chyba nie do końca. Podskórne, podłączanie kroplówek, o ile wcześniej to samo było już podłączane, ale nie domięśniowe.
Powiem tylko, ze azjatki mają więcej tkanki podskórnej i "grubszą" skórę. Ich kosmetyki oczyszczajace to rypacze dla naszej typowej europejskiej twarzy.
Przeciez to normalny efekt schudniecia z tkanki podskórnej na twarzy. Nie ma zwiazku z lekami/bartiatria a raczej od ukladu twarzoczaszki :)
Najważniejsze czy masz tam czucie, znak, że krew tam dopływa. Ukłuj lekko szpilką Może jakiś podskórny wylew, czyli drobiazg? Nie pofarbowałaś czymś?
Pamiętam, że będąc dziewczynką bardzo lubiłam "Domek..." ale jak dorosłam to mam takie podskórne wrażenie, że po latach chyba by mi się nie podobał ten klimat... Jakoś w przeciwieństwie do powyższych nie ciągnie mnie do odgrzebywania :-)