tylko łypnęła na nich oczyma jak sztylety. - A państwo gdzie z tymi mokrymi płaszczami? Okrycia wierzchnie zostawiamy w szatni. W SZAT-NI. Intelligis? Młodzi ludzie natychmiast zamilkli i ruszyli schodami do piwnicy, gdzie znajdowała się szatnia. - Tak więc kolejny raz proszę panią profesor o uwagę
Proste, 1) jeśli to mieszkanie w nowym budownictwie to wybierz taki budynek gdzie jest najwięcej żelbetu, czyli nie konstrukcja szkieletowa (szkielet z żelbetu a wypełnienie czyli ściany z cegły) ale też ściany lane na mokro z żelbetu albo prefabrykowane żelbetowe 2 jeśli w starym, to ściana z
A te wszystkie produkty które linkujesz ze do wet room, to dlatego że w budownictwie rozróżnia się farby i materiały do tzw pomieszczeń mokrych i to jest ogólna nazwa techniczna łazienki. A wet room w projektowaniu wnętrz to zupełnie inne określenie. Dobra, wystarczy bo to zaczyna być jakiś
To co wklejasz, to są właśnie prysznice typu walk in, bo taki prysznic nie ma brodzika, tylko odpływ wody regulowany jest spadkiem w podłodze. Mam w obu łazienkach zamknięte kabiny bez żadnego brodzika. Wyglądają podobnie, jak te na zdjęciach, tylko w rogu pomieszczenia szyby są dwie, nie jedna
Zimowe roztopy błyskawicznie uświadomiły mi, że pora zadbać o klimatyzację. Po pierwszych słonecznych dniach uruchomiłem klimę i od razu z nawiewów poleciało coś, co zna chyba każdy kierowca. Zapach starej, mokrej ściery. Jakby ktoś zostawił wilgotny ręcznik w zamkniętym pomieszczeniu… a potem
zwierzęcia. Żadnego telefonu nie było, a godzina 18:00 była ustalona przez lekarza jako najwcześniejszy możliwy termin odbioru. Moje wyjaśnienia nie zostały w ogóle przyjęte do wiadomości. Dodatkowo w lecznicy przebywa pies pani doktor, który jest zamykany w pomieszczeniu i przez długi czas głośno szczeka
kawę, papierosa i przegląd światowej głupoty. Na tarasie czeka mój mały raj: komputer, telewizor i papierosy, które wolno palić tylko tu. Jakby były radioaktywnymi artefaktami z Czarnobyla, które w zamkniętym pomieszczeniu od razu wywołują mutacje. Siadam więc w chłodzie kanadyjskiego poranka, który
kawę, papierosa i przegląd światowej głupoty. Na tarasie czeka mój mały raj: komputer, telewizor i papierosy, które wolno palić tylko tu. Jakby były radioaktywnymi artefaktami z Czarnobyla, które w zamkniętym pomieszczeniu od razu wywołują mutacje. Siadam więc w chłodzie kanadyjskiego poranka, który
ako17 napisała: > bupu napisała: > > > > > > Stropy! Bezokienna ruina z dziurawym dachem, niech pekne jeśli stropy nie > były > > mokre i spróchniałe do imentu! > > > > > > Pewnie były. No i jaki jest sens
przebrać w pokoju socjalnym (przy braku szatni bywa tak wykorzystywany), w łazience. Ja w mrozy chodzę do pracy w bieliźnie termoaktywnej, przez x godzin w pomieszczeniu bym się chyba ugotowała! I serio - nie dziwi mnie, że Anna pisze (wielokrotnie), że po pracy wraca mokra i spocona jak szczur. I nie
Kota można udomowić bez problemu tylko trzeba dysponować oddzielnym pomieszczeniem i ok miesiącem czasu. Ten okres wystarczy na oswojenie się z nowymi warunkami i stanowi bezpieczna kwarantannę na czas pozbycia się potencjalnych patogenów które by mogły zagrażać rezydentom. Bywa że kot zdrowy