jak najwięcej powierzchni pionowych i jak najmniej płaskich (płaskie służą do układania na nich innych rzeczy, które muszą być w zasięgu wzroku, szuflady się przecież do tego absolutnie nie nadają). Domki dla lalek są kolekcjonerskie, trudno się nimi bawić... ale pomysł z jedną witryną i zmianą
Dużo było naszych pomysłów, w tym kolorystyka, miałam dość precyzyjne oczekiwania, bo wiem co lubię. Z perspektywy czasu uważam, że bardzo warto wziąć dobrego projektanta. Nie byłabym w stanie technicznie wpaść na niektóre rozwiązania, mieszkanie jest dość duże, część ścian była przesuwana co np
(kuchenkę i zlewozmywak). Bo wcześniej widziałam "czym to pachnie", takie całkowite otwarcie na salon (część wypoczynkową).Natomiast "smrodu" z gotowania nie da się oddzielić. W poprzednim mieszkaniu miałam kuchnie oddzielną i dla mnie było to lepsze rozwiązanie.
Ja się zetknęłam tylko na ematce z pomysłem,że "trzeba się budować" a ponieważ statystycznie większość osób mieszka w małych miastach. W moim kręgu wielkiego miasta nikomu nie przychodzi do głowy raczej przeprowadzać się gdzieś na wieś. Osobiście nie lubię mieszkać w domu , nie bawi mnie kawka na
Bóg błogosławi pana tego domu, Panią również, I wszystkie małe dzieci, Które rosną wokół twojego stołu. Podobnie młodzieńcy i dziewczęta, Twoje bydło i twój zapas; I wszystko, co mieszka w twoich bramach, Życzymy ci dziesięć razy więcej. Do piwnicy, I zobacz, co możesz znaleźć, Jeśli beczki nie są
: W tym domu pachnie chlebem, Tutaj mieszkają dobrzy ludzie. W tym domu czuć zapach wina, Tutaj mieszka mały święty. Jeśli nie podano cukierków: W tym domu czuć czosnkiem Tutaj mieszka strach na wróble. W tym domu czuć smar. Mieszka tu zmarła osoba. Chleba, chleba na miłość boską, Napełnij moją torbę
tairo napisała: > Psie przedszkole to nie jest żaden nowy pomysł. > 4 godziny to trochę mało dla osób pracujących na etacie nie z domu. Niekoniecznie. Odbiera psa okolo 10-11 przywozi w okolicy 14-15 jesli kos pracuje do 17 wraca do domu i zabiera psa na spacer. Musialby miec
Kogo, muzułmanów? Ależ oni od średniowiecza w Polsce mieszkają! Chcesz wywalić z Polski jej wielosetletnich obywateli, którzy za nią walczyli? Może przyjrzyj się swoim przodkom, bo może mają mniejszy polski staż. Kto wtedy będzie do wywalenia, co? Może to akurat Ty, skoro takie standardy stosujesz.
thea19 napisała: > w sumie nie musi ale kupowałam jej różne rzeczy bo okazje akurat były specyficz > ne - mieszkanie kupiła i urządzała się, więc było prosto. Teraz w zasadzie wszy > stko ma. Jak już "wszystko ma", a nie wiesz co jest skrywaną potrzebą to może faktycznie
Pomysł słaby ale pokazujący problem. Wiele osob jest w takiej luce - za bogaci na mieszkania socjalne (których i tak jest za mało) za biedni by mieć własne.
Odklejona owszem, ale nieszkodliwa? Wręcz przeciwnie. Jak czytam te teksty, to aż dziw, że jeszcze nie padła propozycja o rozkułączaniu. A pomysły nie zostaną wcielone, bo by państwo musiało na siebie przejąć ciężar zapewniania mieszkań: z historii wiadomo, że koncepcja się nie sprawdza. Że już
z możliwością zamknięcia na salon (to było dla mnie bardzo ważne), łazienka i garaż, na górze łazienka, małe wc, i 4 pokoje, 2 z pomysłem, że dla dzieci i te chciałabym aby były większe niż są, pokój nazwijmy to dzienny i maleńka sypialnia z maleńką ale oddzielną garderobą, i co uważam za
Ja bym powiedziała z kolei, że ci rodzice to dobra wymówka, żeby nie zająć się swoim życiem, tylko szukać winnych. A sprzeciwiają się sprzedaży, bo widzą, że to są fantazyjne pomysły z du... wzięte na razie, a nie plany, jak sobie z życiem poradzić. Ja wyszłam niemal z dnia na dzień z mieszkania, w