Przecież to jakaś popelina dla wczesnych nastolatek.
A lubisz prasować? Bo spódnica sama w sobie dość ładna, ale popelina mnie by zniechęciła zdecydowanie, to się ciężko prasuje, a niedoprasowane wygląda gorzej niż niedoprasowany len... (w dodatku w popelinie to gorąco jest, w przeciwieństwie do lnu i wiskozy). -- https
chatgris01 napisała: > A lubisz prasować? Bo spódnica sama w sobie dość ładna, ale popelina mnie by z > niechęciła zdecydowanie, to się ciężko prasuje, a niedoprasowane wygląda gorzej > niż niedoprasowany len... (w dodatku w popelinie to gorąco jest, w przeciwieńs > twie
Super popelina -- www.youtube.com/watch?v=S07XJA7VaVA
Żeński tenis to popelina, tak jak i żeńska piłka nożna, tyle że w żeńskiej piłce nożnej pannice nie zarabiają takich kroci .
Szkoda że nie dałeś żadnej odpowiedzi na moje sensowne pytanie. Poprzestajesz tylko na sianiu popeliny
stasi1 napisał: > Szkoda że nie dałeś żadnej odpowiedzi na moje sensowne pytanie. Poprzestajesz t > ylko na sianiu popeliny Samo myto rośnie 40%. Tak przyjął Herr Donald. Który jest biedny jak mysz kościelna
Plebanie robią się puste. Tu też kicha i popelina : wiadomosci.wp.pl/odejscia-coraz-bardziej-masowe-opinia-7083721445452352a
Żeński tenis to popelina, czego najlepszym dowodem jest czeski finał. Kupa śmiechu, jak na czeskim filmie. Nawet Szwejk by się uśmiał.
Moje zdanie jest takie, że fajnie. Mam nadzieję, że jak już tak latamy po świecie to chociaż nie robimy takiej popeliny jak swego czasu wyspiarze...
boomerang napisał: > meczów tenisowych w wykonaniu kobiet nie oglądam bo to popelina jest. A ja oglądam mecze kobiet, bo lubię na patrzeć na te dziewczynki. Grają w obcisłych ubraniach... :)
szkoda że jest dość niskiego wzrostu, bo "słuszny" wzrost to dziś podstawa w tenisie, co widać szczególnie u tenisistów, a u tenisistek też, ale trochę mniej, bo tenis żeński to popelina
Harry z albumu Kolory, Firebirds, też fajne, co jakiś czas słucham jest to smutne, ale energetyczne, a nie papierowa popelina gdzieś na pewno kryje się między wierszami, na rozdrożu kruków
, Dupin, Durbin, Gallopin, Labatut, Lambolej, Popelin, Rawanel, Robida
Oczywiście że nie lubię Kaczyńskiego, ale przynajmniej z tym się nie kryję. Więc ja nie piszę popeliny jak ty. Naprawdę wierzyłeś że ktoś chce zainwestować kilka miliardów euro i podejmuje decyzję z dnia na dzień?
stasi1 napisał: > Oczywiście że nie lubię Kaczyńskiego, ale przynajmniej z tym się nie kryję. Wię > c ja nie piszę popeliny jak ty. Nie napisałem popeliny ale konkretne dane, które są bardzo niekorzystne a poza tym prowadząc biznes obserwuję to na rynku. Ty, po prostu ściekłeś się