trzęśli nad synami niż nad córkami. Śmiertelność przy porodach dotyczyła raczej córek dorosłych i wydanych za mąż, więc nie ma związku z ewentualnym lepszym traktowaniem małych synków przez rodziców. -- https://forum.miau.pl/images/smilies/2014-99.jpg
Nie trzeba by aż ciąć, może wystarczyłoby ją tylko wykąpać... (tak się ucieszyła z długo wyczekiwanej ciąży, że z wdzięczności ślubowała się nie myć aż do porodu, w związku z czym zakażenie połogowe nie dziwi). -- https://forum.miau.pl/images/smilies/2014-99.jpg
ciałka, a nawet doprowadzić do śmierci z przedawkowania". Dlatego mam niezły ubaw z ego, że tak bardzo udało nam się zmienić poglądy konserwatystów, że aż sami podnoszą temat znieczulenia płodu przy aborcji. Szkoda, że znieczulenia przy porodzie nadal nie ma jako standardu, także dzięki konowałowi
forum.gazeta.pl/forum/w,567,155469260,155469260,spotkania_tuz_po_porodzie.html?p=155470127 -- https://forum.miau.pl/images/smilies/2014-99.jpg
C'nie? Mnie się przypomniały liczne (fakt, już sprzed 10 i więcej lat) wątki na emamie o najazdach Hunów w szpitalu po porodzie i w mieszkaniu do noworodka, a zwłaszcza najazdy teściowych. -- https://forum.miau.pl/images/smilies/2014-99.jpg
aandzia43 napisała: , reszta najczęściej po 30-45. Odliczając dzieci zmarłe przed nastym rokiem życia. > > I cała masa kobiet w wieku 16-40+ umierała wtedy przy porodach i połogach. Z tego powodu przeciętny ówczesny mężczyzna miewał (kolejno) po 3 żony. -- https
snakelilith napisała: > A co ci ja bezdzietna z wyboru mam napisać? Ciesz się kobieto bo ominęły cię up > ierdliwości ciąży, porodu, zarwanych nocy, kupek, zupek, odpieluchowego zapalen > ia mózgu i inne rzeczy, od których słabo mi się robi na samo wyobrażenie? Idź n > a