Do jedzenia kanapki ,bo przez parę dni będę sama w domu z psem. Udało mi się dokończyć dorywcza pracę- zlecenie dziś. Irytujące ,bo musiałam znosić mnóstwo poprawek w obcym języku Odebrałam płaszcz od krawcowej ,receptę i uświadomiłam sobie po powrocie do domu, że zapomniałam odebrać paczkę z
Wełna- bo z czego jeszcze mógłby być porządny zimowy płaszcz ( pytam, nie zaczepiam)??Przymierzę się do każdej ceny (najwyżej wycofam).
A ten porządny płaszcz to gdzie kupiłaś?
niby wełna była w składz > ie. zgodze się -płaszcz (w ogole odzienie wierzchnie) warto jest kupić lepsze ( a to czesto oznacza droższe) > > Co do sukienki: nie wierzę, że da się kupić coś porządnego na taką okazję, poni > żej 800 zł, a i te 800 to chyba optymistycznie. no tu
Normalnie się ubieram, bielizna, spodnie, koszulka, jak wychodzę, to buty, płaszcz, rękawiczki i komin. Nie pracuję na zewnątrz, nie muszę godzinami przebywać na mrozie, mam porządne buty, porządny płaszcz i to wystarcza. -- dramatika: Nawet zwierzęta - zwłaszcza ptaki - są bardziej
Fajny płaszcz i czapka! Co to za buty? Wyglądają na wygodne i porządne.
piataziuta napisała: > Fajny płaszcz i czapka! > Co to za buty? Wyglądają na wygodne i porządne. (płaszcz- to długa bluza , świetnie się nosi, dobrze pierze -kupiona w wakacje za 50 zł w pepco) Buty- dodają cm, sa wygodne, miękke, optycznie wysmuklają sylwetkę - shein 90 zł :P
Jaki tam płaszcz, to kurtka po prostu. Trochę za bardzo się błyszczy. I ja nie lubię tylu przeszyć, ale może tak jest praktyczniej, bo się puch (czy co tam jest w środku) nie zbija i nie przemieszcza. Jednak, pamiętając, jak bardzo marzłaś minionej zimy, kupiłabym na Twoim miejscu porządny puchowy
Nawet porządne płaszcze mają domieszki: Tkanina: 60% wełna, 15% alpaka, 15% poliester, 10% wiskoza. I tu zgodzę się, że płaszcz z tym składem będzie lekki i ciepły, a tani poliestrowy ciężki i będzie w nim zimno. Różnica w cenie to 1000 zł. Pierwszy będzie na lata, drugi po sezonie do wyrzucenia.
Tak, w Mediolanie dużo ciężkich butów, ale również zamszowych szpilek, minimalistycznych kozaków z porządnej skóry, płaszczy z wełny i eleganckich nieprześwitujących rajstop. Plus oczywiści jakiś underclass, który nosi się byle jak. Demokracja i różnorodność. Tymczasem w Polsce wypada przechwalać
> Tak, w Mediolanie dużo ciężkich butów, ale również zamszowych szpilek, minimali > stycznych kozaków z porządnej skóry, płaszczy z wełny i eleganckich nieprześwit > ujących rajstop. bzdura z tymi rajstopami - wlasnie czarne przeswitujace krolowaly miesiac temu na ulicach
> est już niemodny. My nie kupujemy tu płaszcza słonko, a poliestrową bluzkę, bo autorka sama taką wkleiła jako propozycję. Płaszcze to ja mam akurat z porządnej wełny i ostatni ma chyba już 5 lat. Na szczęście wybieram tu też dosyć obszerne klasyczne kroje, bo gdybym kupiła sobie przylegającą
, aksamitne bluzy o kroju podkoszulka oversize, spódnice z haftem Richelieu, patchworkowe bluzy, ichrowy pas z frędzlami. I tak dalej. Pod koniec liceum zaczęłam iść w kierunku pary porządnych jeansów i wełnianego swetra, do dziś to mój mundurek. Miałam też wtedy fantastyczny męski płaszcz, ołówkowy, o parę