princy-mincy napisała: > Mieszkam w okolicy parku narodowego i tam można dostać mandat za psa luzem, bez > smyczy. > Znajomi tam psów nie puszczają wcale. niektóre rasy mają tak silny instynkt, że > odwołanie może nie pomóc (np posokowiec bawarski, zwłaszcza młody
Mieszkam w okolicy parku narodowego i tam można dostać mandat za psa luzem, bez smyczy. Znajomi tam psów nie puszczają wcale. niektóre rasy mają tak silny instynkt, że odwołanie może nie pomóc (np posokowiec bawarski, zwłaszcza młody). Pojedyncze osoby puszczają psy w małym lasku obok parku
Briard i posokowiec bawarski :) obie rasy z sentymentu i kontaktu z przecudownymi osobnikami (briarda miała kuzynka, posoka miałam ja)