Ukraina potrzebuje amunicji p-dronom i rakietom balistycznym-a maja ja tylko Amerykanie. Więc-dopóki nie dostana licencji od USA/ lub kupia/-to sa zależni. A Ukrainie amunicja sie skonczyła-tymczasem kacapy produkują jej coraz wiecej. Może być bardzo grożnie-bez tej amunicji Ukraina może nawet paść
Może miał na myśli nie Monte Cassino, tylko Westerplatte. Jedno i drugie jak i SAFE, jakieś zagraniczne słowa, a takich według przemówienia kibola nie potrzebujemy w Polsce.
Próbuję skompletować materiały do geografii rozszerzonej, ale im więcej ofert przeglądam, tym trudniej zdecydować, czego naprawdę potrzebuję. Mam już podręcznik i kilka zbiorów zadań, jednak brakuje mi jednej spójnej ścieżki, która prowadziłaby od powtórki teorii do zadań wymagających samodzielnego
Zamiast nich potrzebujemy Gospodina Kaczora. Pan prezes eto nasze wsjo. -- jaki to miałaś zboczona psychopatko ostatni nick? zloty pantofelek? ha ha - (C) Złodziej PISowski Feminatywy w angielskim!! - Kluczka w US, Ozga w UK - wielka akcja WOKE i Tok FM
Na dzień dzisiejszy Rosja potrzebuje kordonu sanitarnego na Białorusi i Ukrainie. Tych państw nie odda gdyż baz NATO pod Moskwą leżącej na płaskim stole nie potrzebuje . To co jej najbardziej zaś jest potrzebne to populacyjna ekspansja na wschód. na swoich ziemiach. Czego nie mają. Nam politycy
wąski kawałek przesmyku do niczego Rosjanom nie potrzebnego Jeśli już potrzebować mogą państwa nadbałtyckie. W 89 Bałtyk był morzem neutralnym z przewagą bloku wschodniego. Teraz stał się morzem wewnętrznym NATO. Tyle tylko że Rosji priorytet Bałtyku był właściwie istotny gdy chcieli być zachodem
. Zwłaszcza gdy mówi to były dyrektor Muzeum II Wojny Światowej i człowiek, który buduje swój wizerunek właśnie na historycznym autorytecie. Ale jeszcze ważniejsze jest coś innego. Żołnierz potrzebuje nie tylko pięknych słów. Potrzebuje broni, amunicji, obrony powietrznej, dronów, rozpoznania, logistyki
Światowej, człowiek, który cały swój wizerunek buduje właśnie na historycznym autorytecie. le to jeszcze nic. Żołnierz nie żywi się pięknymi frazesami. Żołnierz potrzebuje broni, amunicji, obrony powietrznej, dronów, rozpoznania, logistyki, pieniędzy i silnych sojuszy. Potrzebuje państwa, które potrafi
śmiertelnym wrogiem. I właśnie dlatego obrzucanie błotem połowy własnego narodu jest czymś więcej niż polityczną podłością. Jest narodowym samobójstwem. Bo naród, który nauczy się nienawidzić samego siebie, nie potrzebuje już wrogów zewnętrznych. Otototo, fucktycznie i susznie!
upokarzająco i bezprawnie. Słowa „ jakoś nie naprawili” są cyniczne Czy min. Berek będzie jakimś Rambo konstytucyjnym? Mam nadzieję, że tak i że dlatego właśnie ma zostać tam zaproponowany. TK potrzebuje Rambo. TVP też została odbita z łap propagandy Kurskiego i prof. Matczak jest tam odtąd częstym
> A dlaczego historycy przestali się wypowiadać na temat powstania? Historycy wypowiadają siną temat powstania. Tylko trzeba sobie zadać trud aby do tych wypowiedzi dotrzeć. W mainstreamowych wiadomościach tego nie usłyszysz. Bo politycy potrzebują innej wersji historii. A z aktywistą
możliwość obserwowania, modyfikowania albo filtrowania komunikacji. W świecie lokalnych forów internetowych można sobie wyobrazić szczególnie interesującą odmianę tego zjawiska: Administrator in the Middle. Tutaj człowiek siedzący pośrodku nie potrzebuje nawet specjalistycznego oprogramowania. Ma panel
można ignorować, kasować lub manipulować nim według woli władzy. Prawdziwa wspólnota nie potrzebuje iluzji – potrzebuje równych zasad, jawności i szacunku dla uczestników. Tutaj tego nie ma.
natalia.nat napisała: > Po pierwsze, pewnie że nie musisz niczego udowadniać czy uzasadniać. Zwłaszcza > że się nie da. A ja też tego nie potrzebuję, bo sama WIEM i zdecydowanie się z > tobą nie zgadzam. No i dobrze, na zdrowie.
, ze neutrina pochodza z innego wymiaru? Krasnolu > dki tez moga mieszkac w innym wymiarze, czego tobie i sobie mocno zycze. Po pierwsze, pewnie że nie musisz niczego udowadniać czy uzasadniać. Zwłaszcza że się nie da. A ja też tego nie potrzebuję, bo sama WIEM i zdecydowanie się z tobą nie