mabel_mora napisała: > oj nie, to nie ten typ > z całą moja miloscia i uwielbieniem to trzeba pogodzic sie z tym, ze była zabu > rzona, nieszczesliwa i niestabilna emocjonalnie kobieta Miała silną endometriozę i związane z tym potworne bóle. Przeżyła 4 poronienia i ciążę
Ja poroniłam 2 razy, raz wcześnie 5tydz, a drugi prawie 9tydz, w obu przypadkach krwawiłam nieco dłużej niż przy okresie, ale na pewno nie miesiąc. Byłam też na kontroli po krwawieniu. Zdecydowanie poszłabym do ginekologa. Czy córka miała badanie pod kątem ciąży pozamacicznej? Być może będzie
tak szybko nie skończy :( Kazała jechać na cito na betaHCG żeby sprawdzić czy to czasem nie ciąża/ciąża pozamaciczna/poronienie. Mam już wyniki i jest 0. W tej sytuacji kazała zażywać Cyclonamine do czasu ustania krwawienia i dokończyć Yaz a potem przerzucić się na Slindę (sam, ale większy
nie zostawił żadnych wyraźnych rozporządzeń, jeśli rodzina się nie zgadza - pobrania organu nie ma. Sytuacji zerojedynkowych nie ma obecnie w ginekologii więc np. czeka się z ciążą pozamaciczną: poczekajmy, może jeszcze jajowód nie pęknie, rozciągnijmy trochę to zagrożenie życia ciężarnej, nikt się
, mimo usilnych prób zablokowania kobietom prawa do wyboru obowiązuje przesłanka o zagrożeniu zdrowia lub życia kobiety, ale nader często jest ona interpretowana jako "bezpośrednie zagrożenie życia", co skutkuje śmiercią kobiety (bo za długo czekano) lub czekaniem aż ciąża pozamaciczna (!!!) w końcu
> Moja przyjaciółka (Holenderka) wylądowała na Madalińskiego z ciążą pozamaciczna > , odesłana na cito z prywatnej wizyty u prowadzącego ginekologa, czekali 4 dni > aż pęknie jajowód i dopiero wtedy zrobili operację, jak miała już stan zapalny > otrzewnej. Twierdzili ze może
paskudek1 napisała: > Czyki rozumiem że ciąża pozamaciczna ma zabić kobietę tak? Tego chcesz gnido? > Od takich decyzji jest lekarz i medycyna a nie widzimisie nieodpowiedzialnych osob.
Czyki rozumiem że ciąża pozamaciczna ma zabić kobietę tak? Tego chcesz gnido? -- nagle się okazało, że link do innego forum gazety w sygnaturce to spam :)
późniejszym etapie pogłębione testy DNA wykryły geny odpowiedzialne za wrodzoną łamliwość kości. Kobieta wyznała, że do 34. tygodnia ciąży, opierając się na tym, co słyszała od lekarzy, żyła w przekonaniu, że to niegroźna wada.” Dalej się robi ciekawie - coś jak z ciążą pozamaciczna - są przypadki że się
puciapucia92 napisał(a): > Żeby było weselnej, Łaskawca dopuszcza aborcję ciąży pozamacicznej. Uff, ludzki pan. -- nagle się okazało, że link do innego forum gazety w sygnaturce to spam :)
Żeby było weselnej, Łaskawca dopuszcza aborcję ciąży pozamacicznej.
. Poza tym, po co czekać aż płód obumrze, kiedy ma ciężkie wady, waży > niecałe 500g a matce odeszły wody i narasta zakażenie? Czekanie z terminacją ciąży w sytuacji gdy wody dawno odeszły, płód waży pół kilo, jest uszkodzony i nie do życia nawet gdyby go jakimś cudem donoszono jest wbrew
bobislaw.borboje napisała: > Pozamaciczny raczej nie, ale stawiam na urojony. > Z ciąży urojonej narodził się był m.in Witold Gadowski i Oskard Szafarowicz. > Może za usunięcie ciąży urojonej są najwyższe stawki?
Pozamaciczny raczej nie, ale stawiam na urojony. Z ciąży urojonej narodził się był m.in Witold Gadowski i Oskard Szafarowicz.