na dyżurze (zna twoje imię, a nie sądzę, żeby akurat na waszym oddziale zebrało się osiem kobiet o imieniu Anna), maila służbowego zna - skoro macie standardowe typu "AnnaIksnska@wieden.klinika.com" - ON mógłby do ciebie takiego maila napisać. Neutralnego, wesołego itd. Mógłby, gdyby chciał. Ale nie
andallthat_jazz napisała: > Wiem i wiem, ze starasz sie pocieszyc. I dziekuje. Nie jestem w sytuacji bez wy > jscia, ale musze przejsc moja "zalobe" za wymarzonym miejscem. Bylam juz psychi > cznie spakowana na przeprowadzke. Zostaje Wieden. Po co sobie coś wkręcasz? Czemu
kostruowalem, studiowal elektronike na wieczorowce, nawet bylem opiekunem jego pracy dyplomowej bo ja mialem dodatkowe pracy na mojej Politechnce i stad moglem byc jego opiekunem, wyemigrowal wtedy do Kanady. Co prawda przez Wieden ale tam bym wyladowal jakbym nie pojechal do Berlina Zachodniego z papierami
odrywalismy tyle ile chcielismy wypalic bo takiego dostalem w pracy - odrzut niepociety... To go tak rosmieszylo ze tylko pokiwal i wzkazal droge na Wieden oraz pozwoli zatrzymac sie na placu na przespanie sie do rana bo bylo dlugo po polnocy. Jak slysz eMikulow to zwykle od razu to sie laczy w Kurva