hexela ty zrezygnuj z uslug swojej zlotej raczki bo oprocz lozysk tez inne nowsze rzeczy moze w twojej pralce "wymienic" na "lepsze" starsze... no i mysle ze srednio bys sie w tym zorientowala... oszustwo czai sie wszedzie i niestety czasy takie nadeszly ze ludziom trzeba strasznie patrzec na
kurde to ja mam chyba szczescie- moja Candy jedzie juz 12 rok bez jakiejkolwiek naprawy poki co (odpukac!) ale dobrze ze zalozylas watek- nie wiedzialam nawet ze one sie tak psuja:/ czas oszczedzac na cos nowego... -- <a
Około 100,00zł niedawno wymieniałem. Pan z Świdnickiej, szybko i sprawnie.
Ja tez mam problemy z pralka Bosch i to od kilku lat. Co rok serwisant wymienia w niej łożyska. Nigdy więcej pralek Bosch
Gość portalu: Niezadowolony napisał(a): > Ja tez mam problemy z pralka Bosch i to od kilku lat. Co rok > serwisant wymienia w niej łożyska. Nigdy więcej pralek Bosch To jest tak jak się kupuje pralki z góry ładowane. Poza Miele nie ma w tej chwili ani jednej tego typu pralki
tych od góry ładowanych pierwsze co się wymienia, to właśnie łożyska i na dodatek za niezłe pieniądze. Szacuję, ze trwałość pralek od góry ładowanych, _obecnie_ produkowanych będzie dwukrotnie mniejsza od tych ładowanych tradycyjnie. A już z tym dorzucaniem, to wymyślił problem chyba ktoś, kto
Witam, Mam do sprzedania pralkę Ariston AVSF129, z 2005 roku. W zeszłym roku wymieniałem łożysko. Pralka sprawna. Cena do uzgodnienia. Zainteresowanych proszę o kontakt na maila: sotnia@gazeta.pl Pozdrawiam, Marek.
Przede wszystkim poszukaj pralki, która nie ma klejonego bębna. Mam za sobą wymianę łożyska w takiej pralce- 3 tygodnie prałam u sąsiada, a i tak mieliśmy szczęście, że część (uszczelniacz) się znalazła, i to nie identyczna, ale nadająca się do przerobienia. Procedura wymiany łożyska wygląda tak
Myśmy mieli własnie taką małą Candy i była zadowolona.....do pierwszej awarii. Najpierw guzik którym otwierało się drzwiczki przestał działać i trzeba było wymieniać, a potem rozleciało się łożysko w bębnie. Pan z serwisu powiedział nam, ze jak padnie łożysko to pralka do wymiany, bo jest
samochodami - nikt by wtedy nie powiedział, że się 20-letniego wozu nie opłaca naprawiać. Akurat z pralkami mam sprawę na świeżo. Po 11 latach popsul się programator. W niezapomnianych PS 663 Bio Superautomat też się psuły, wołało się naprawiacza i za parę stówek wymieniał. Też zawołałem. Okazało się, że
tymon99 napisał: > pracowała latami, bo nieustannie coś się w niej wymieniało. > większość istotnych elementów nie była w stanie przetrwać pięciu lat. Po jaką cholerę dalej brniesz w pralki. Znów padniesz z kretesem. Pralki psuły się i owszem jak dziś. Tyle ze dziś PRALKA po
jeśli podoba Ci się "prostota" pudła to możesz jeszcze pomyśleć o gorenje - mam już ją 15 lat i wymieniam tylko łożyska :), a pralka ma chodzić nie 5-6 lat , min. 10 i prać np. 2x dziennie ps. lavamat to jest elektrolux ps2. nie kupuj żadnej pralki z wsadem od góry
To nie żart;) potrzebuje porady, jak zepsuć pralkę, poważnie. Mam stara, z łożyskami na wymarciu, ale jeszcze pioracą:/ Maż nie chce nowej, bo przecież ta jest jeszcze dobra 👿 Przecież to nic, ze słuchać ja w kosmosie !!!! Nie chce wymieniać łożysk, bo to juz totalny bezsens. Musza