oznaczajaca dla wielu utrate pracy, bo tutaj prawo jazdy jest wymagane nawet u sprzataczek, ktore maja zawsze kilka punktow dziennie gdzie sprzataja... Pomysl tez o tym, ze kierowca autobusu czy ciezarowki jest zalezny od prawa jazdy, i gdyby je stracil, to stracilby takze dom, bo z
jezdzi jego starsza siostra, czeka na niego, a miejsce postojowe ma pod blokiem. Jeśli dla kogoś prawo jazdy równa się wolność, bo inaczej nie bardzo ma jak ruszyć się z domu, to prawko jest dla niego oczywistościa. Dla innych niekoniecznie.
kolejna psycholożka? dołączy do setek tysięcy innych lepiej opłać jej kurs prawa jazdy na autobus, większy będzie z tego pożytek, a i praca spokojniejsza
A jak myślisz, jak pojechałam do Białowieży nie mając prawa jazdy? Na nielegalu kradzionym autem? Pociąg do Hajnówki i dalej autobusem do Białowieży. -- Sami Wiecie Kto
autobusy miejskie jadą 70 km/h , bo jest bardzo długi odcinek bez przystanku, co to, to nie! - tam obowiązuje dumne 50 km/h i policja prawie każdego dnia wyrabia normy zatrzymanych praw jazdy. Jesteś w stanie pojąć tego typu głupoty przepisów? O tym mówię. Na filmie Konfitury jest pokazany parking gdzie
im zabierać prawa jazdy i meldo > wać naczalstwu spektakularne wyniki. I jak to sie ma do faktu, ze ktos prakuje niezgodnie z prawem & jest na tym przylapany? Z tego powodu, ze Xsinski gdzies tam okrada mieszkania, Ty sie np. masz prawo czuc usprawiedliwiony jesli oszukujesz na taxes? C
zachował należytego ods > tępu przy wyprzedzaniu (tak wygląda "lubiane" przeze mnie "wyprzedzanie na gaz > etę"). > A rowerzysta jest winny jazdy przy niewłaściwej krawędzi pasa, bo mamy w Polsce > ruch prawostronny - tak, widzę jakie dziury są po prawej, ale on nawet nie śro
"lubiane" przeze mnie "wyprzedzanie na gazetę"). A rowerzysta jest winny jazdy przy niewłaściwej krawędzi pasa, bo mamy w Polsce ruch prawostronny - tak, widzę jakie dziury są po prawej, ale on nawet nie środkiem pasa jedzie, a przy linii środkowej i głuchoty/ślepoty/braku instynktu samozachowawczego
byli tacy zakochani i zapomnieli się, na pewno wyglądaliby na bardziej spłoszonych chcieli tego, chcieli awantury o szarijat i prawo kanoniczne, ci od Zerrikani w 2013 ale, wróćmy do 2007/2008, wtedy chodziło o to, że rozdrażniony mogłem napisać dziesięć smsów pod rząd, że mam w dupie, i jeszcze
, nic nie poznała, niczego poza tym domem i szkołą nie widziała. Bardzo jej żal, że nawet Las Vegas nie widziała, a była tak blisko. Ciężko jej było się zaprzyjaźnić z amerykańską młodzieżą. Poza tym wielu z nich miało prawo jazdy i własne samochody i po południami odwiedzali się, spotykali w różnych
Prawo jazdy mam, chwilowo mam nawet dwa samochody, a jakoś jeżdżę do pracy autobusem lub rowerem. No ale jak ma się 20 lat to przecież #niedasię.
engine8t napisał: > Jedyne co widzialem w Europie to Polskich turystow podrozujacych autokarami. To > talnie wymeczeni po calym dniu i nocy w autobusie idacy za przewodnikiem slani > aj sie na nogach a przed nimi i przed noca bylo jeszcze godin jazdy...a i nie > szli do
Polskich turystow podrozujacych autokarami. Totalnie wymeczeni po calym dniu i nocy w autobusie idacy za przewodnikiem slaniaj sie na nogach a przed nimi i przed noca bylo jeszcze godin jazdy...a i nie szli do wybranej przez siebie restauracji ale tej ktora byla na zapas zamowiona i raczej nie miala