Mój 5 klasista ucieszyłby się z wszelakich gamingowych dodatków. Klawiatura, słuchawki, skiny do roblox itd. Jeżeli lubi rysować to szkicownik i może zestaw fajnych kredek i ołówków ( empik ma fajne zestawy za 100 zł). Szkicownik jest w action za grosze. Jeżeli lubi czytać to może jakaś wypasiona
_term=empik_art_pap&gclsrc=aw.ds&gad_source=1&gad_campaignid=21483966682&gbraid=0AAAAADwt86eZ9OyndH_ol2w0BQ5pUYVWJ&gclid=Cj0KCQjwgvnCBhCqARIsADBLZoJ29BxGAiGVr1gsaM4nKcEKcTpjpOYN9gdLc_PIJYYCzReZaJGOZMgaAo_nEALw_wcB
Popatrz, a dla mnie macocha to byl prezent z nieba i od losu. Nie wyobrazam sobie co by bylo bez niej.
5 latka nosi nawet więcej niż 8 latka ;)
Tak, jak to 5 latka to raczej Precelek. Od razu wszystkie czesci, chyba ze 4.
? allegro.pl/oferta/ramka-aniolek-laleczka-makrama-w-ramce-dla-dziewczynki-na-prezent-16709358854?utm_medium=afiliacja&utm_source=ctr_2&utm_campaign=13618b44-8e01-4610-a52b-921e15ad52b6&utm_content=f6604a5f39d3# Ładne. Jak masz pieniądze, to dorzuć nawet i 100 zł w kopercie, albo ten łańcuszek. Jeśli nie, to też ok. Kwiatki bym odpuściła.
tysięcy złotych? Takie wyliczanie kto co dostał jest chore, prezenty to dobra wola dziadków, mogłabyś mieć może pretensje gdyby dziecko nic nie dostało, ale maskotka dla 5 latka zupełnie zaspakaja jego potrzeby (chociaż mama 5 latka czuje się pokrzywdzona).
Zawsze to dziecko, ktore jest bliżej ma lepiej, bo dziadkowei są z nim bardziej związani. Ja byłam taką najlepsiejszą wnuczką jednej babci i taką ostatnią drugiej. Trudno. Co do prezentów - laptop dla 17-latka jest ok, natomiast prezent za kilka tysięcy dla 5 latka to raczej nieporozumienie (choć